Brooks Koepka. 2020 PGA Championship. t TPC Harding Park. San Francisco, California, USA, 07 August 2020. EPA/JOHN G. MABANGLO Dostawca: PAP/EPA.

WM Phoenix Open

Jest mnóstwo krótkich dołków, o których można napisać małą encyklopedię. Nic jednak nie jest w stanie równać się z The Coliseum – szesnastym dołkiem Stadium Course, na TPC Scottsdale. I nie chodzi tutaj ani o wspaniałe widoki, projekt, czy stopień trudności. Tutaj atutem jest coś zupełnie innego. W tym miejscu rządzą: hałas i zabawa, która trwa od wczesnych godzin porannych, aż do zmierzchu, podczas turnieju WM Phoenix Open. 

 

 

Niedziela

Ras Al Khaimah Classic R4 09:00-13:30 – LIVE 

WM Phoenix Open R4 20:00-00:00 – LIVE

 

 

Ten 148 metrowy stadionowy dołek jest jednym z najkrótszych na PGA Tour. Otoczony trzypiętrowymi trybunami, mogącymi pomieścić nawet 20 000 widzów, odżywa na czas trwania turnieju. Atmosfera, która towarzyszy graczom jest niespotykana na jakimkolwiek innym obiekcie golfowym. Czasami dzieją się tam dantejskie sceny, zwłaszcza kiedy ktoś akurat trafi hole in one, a z trybun lecą tysiące pustych lub prawie pełnych puszek po piwie.

 

 

Kibice nieustannie tam świętują, caddy urządzają zawody, kto pierwszy dobiegnie do greenu, a gracze dodatkowo podgrzewają tę i tak gorącą atmosferę. Gwiazdorzy golfa tańczą, przebierają się w niecodzienne stroje, a po drodze na green rzucają w trybuny gadżetami, które przygotowują specjalnie na tę okazję. Reakcje publiczności na oglądane zagrania są skrajne. Od euforii po świetnych zagraniach, po buczenie, jeśli ktoś nie trafi na green krótkiego dołka, na który zwykle wystarczy 9 iron. Montaż samych trybun trwa dwa miesiące. Turniej reklamowany jest jako „Największe Widowisko na Trawie”. W 2017 roku odwiedziło go 655 434 kibiców!

W tym roku organizatorzy postanowili pójść o krok dalej. W sobotę poprzedzającą turniej odbył się tam koncert gwiazd muzyki country. Old Dominion i Thomas Rhett grali ze sceny umiejscowionej pomiędzy tee, a greenem, która rozebrana została w niedzielę.

*

Jest sporo innych słynnych dołków par 3. Wszyscy ekscytujemy się przerażającą wyspą siedemnastki TPC Sawgrass, która w ułamku sekundy wywraca klasyfikacje turniejowe do góry nogami. Tak było chociażby w 2013 roku, podczas nazywanego czasami piątym turniejem wielkoszlemowym – The Players Championship. Kiedy na tee wkraczał Sergio Garcia, prowadząc w tym momencie wspólnie z Tigerem Woodsem, coś wisiało w powietrzu. Dwie utopione piłki zrobiły swoje. Oszołomiony Sergio zarejestrował „quada”, zdążył jeszcze utopić swój tee shot na osiemnastce i zakończyć turniej na ósmej pozycji.

 

 

Dwunastka na Auguście też potrafi zebrać tragiczne żniwo. Widowiskową katastrofę przeżył tam Jordan Spieth, który podczas rundy finałowej Masters, w 2016 roku, posłał dwie piłki do wody. Grając tam +4, bezpowrotnie stracił prowadzenie w turnieju, spadając błyskawicznie na dzielone trzecie miejsce.

 

 

Sławna jest nadoceaniczna krótka siódemka na Pebble Beach Golf Links. Nie ustępują jej, liczący zaledwie 110 metrów, Postage Stamp, ósmy dołek na Royal Troon, z malutkim greenem, otoczonym pięcioma wrednymi bunkrami, czy wspaniała szesnastka na  Cypress Point.

 

*

Phoenix Open rozegrany został po raz pierwszy w 1932 roku, pod nazwą Arizona Open. Turniej przyjmował różne nazwy, a jako Waste Management Phoenix Open znamy go już dosyć dawno, bo od 2010 roku, kiedy to wygrywał tam Hunter Mahan. Gra toczyła się początkowo na zmianę, na dwóch polach – w Phoenix Country Club i Arizona Country Club. Otwarty w 1987 roku The Stadium Course, zaprojektowany został przez Toma Weiskopfa i Jaya Morrisha specjalnie z myślą o Phoenix Open, gdzie gra przeniosła się w tym samym roku. Stadium Course jest częścią 36 – dołkowego obiektu – TPC Scottsdale, znajdującego się w mieście Scottsdale, w Arizonie.

Ekologiczny sponsor pozostał ten sam, zmieniła się oficjalna nazwa turnieju, na WM Phoenix Open. 

https://twitter.com/PGATOUR/status/1491593008277561346?s=20&t=GwmDsZjFzt3MX56muziS2w

 

Lista triumfatorów turnieju zawiera między innymi takie nazwiska jak: Byron Nelson (2), Ben Hogan (2), Bobby Locke, Billy Casper, Ken Venturi, Arnold Palmer (3), Jack Nicklaus, Johnny Miller (2), Ben Crenshaw, Tommy Armour, Vijay Singh (2), Phil Mickelson (3), Gary Woodland, Rickie Fowler, Brooks Koepka (2), Hideki Matsuyama (2).

Nigdy nie zwyciężał tam Tiger Woods, za to w 1997 roku trafił tam hole-in-one.

 

 

W 2016 roku hole in one popisał się… ROBOT – LDRICK. Tak, to imię nie było przypadkowe.

 

 

Obrońcą tytułu będzie Brooks Koepka, który rok temu sięgnął po drugie zwycięstwo w Phoenix Open, awansując ostatniego dnia o sześć pozycji w klasyfikacji. To właśnie w Phoenix, w 2015 roku zdobywał swoje pierwsze trofeum na PGA TOUR.

 

 

Rok temu rozegrał ostatnie 24 dołki turniejowe z wynikiem -11. Na ostatnich sześciu dołkach zanotował trzy birdie i eagla na siedemnastce, trafiając chip in z prawie trzydziestu metrów.

 

 

Po rundzie finałowej 65, z wynikiem -19, zwyciężył jednym uderzeniem nad Koreańczykiem K.H. Lee i współliderem po 54 dołkach – Xanderem Schauffele. Miejscem czwartym, z kolejnym uderzeniem straty, podzieliło się trzech graczy: Meksykanin Carlos Ortiz, nieprawdopodobny Steve Stricker i współlider przed niedzielnym finałem – Jordan Spieth, trzykrotny zwycięzca wielkoszlemowy, bez wygranej od 2017 roku.

 

30 – letni Brooks Koepka, na swój ósmy triumf PGA TOUR czekać musiał długie 560 dni, a przystępując do rywalizacji w Phoenix, trzy razy z rzędu nie przechodził przez cut. Trapiony kontuzjami, wcześniej nadgarstka, a ostatnio kolana,  po raz pierwszy od bardzo dawna mógł grać na 100% możliwości.

 

 

Ma na swoim koncie osiem tytułów PGA TOUR, z czego połowa to zwycięstwa wielkoszlemowe. Ustanowił niesamowitą serię wygranych, w U.S. Open 2017, U.S. Open 2018 oraz PGA Championship 2018 i 2019!

 

 

Top 50 w WM Phoenix Open:

1. Jon Rahm
3. Viktor Hovland
4. Patrick Cantlay
7. Justin Thomas
8. Xander Schauffele
10. Hideki Matsuyama
12. Louis Oosthuizen
13. Sam Burns
14. Scottie Scheffler
15. Jordan Spieth
16. Daniel Berger
17. Tony Finau
18. Brooks Koepka
19. Harris English
20. Abraham Ancer
24. Billy Horschel
25. Matt Fitzpatrick
30. Webb Simpson
33. Talor Gooch
36. Kevin Kisner
37. Max Homa
40. Russell Henley
42. Corey Conners
43. Adam Scott
44. Lucas Herbert
50. Seamus Power

W tym tygodniu w Golf Channel Polska

 

Czwartek i piątek

Ras Al Khaimah Classic  R1 i R2  19:00-21:00 – RELIVE

WM Phoenix Open  R1 i R2 21:00-01:00 – LIVE

Sobota

Ras Al Khaimah Classic R3  10:00-14:00 – LIVE

WM Phoenix Open  R3 20:30-00:30 – LIVE

Niedziela

Ras Al Khaimah Classic R4 09:00-13:30 – LIVE

WM Phoenix Open R4 20:00-00:00 – LIVE

Komentuje: Jacek Person

 

Zapraszamy. 

 

Napisała: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni