W Naterkach ruszyły Klubowe Mistrzostwa Polski Seniorów!
Tak więc zaczęło się! W przepięknych okolicznościach przyrody, na świetnie przygotowanym polu Mazury Golf&Country Club, z greenami szybkimi jak tafla hartowanego szkła, w idealnej do gry aurze, ruszyły pierwsze Citi Handlowy Klubowe Mistrzostwa Polski Seniorów!
Zawody potrwają od czwartku do soboty i w tym czasie rywalizować będzie ze sobą imponująca ilość, 114 głodnych zwycięstwa golfistów powyżej 50 roku życia, reprezentujących 23 drużyny z 18 klubów! Każdego dnia seniorzy rozegrają rundę stroke play brutto. Do klasyfikacji drużynowej wliczają się cztery najlepsze wyniki z pięciu.
Mocno rozpoczęła drużyna Sierra Golf Club, z Lechem Sokołowskim na czele, który zanotował rundę dnia- 73. Drugi rezultat drużyny, 77 Henryka Konopki, był też drugim rezultatem dnia, zagranym też przez Errola Millsa z Armada Golf Club. Sierra pochwalić może się wynikami: 73, 77, 84, 84, 85. Z pominięciem najsłabszego rezultatu, daje jej to łączny wynik 318 i aż dziesięciopunktowe prowadzenia przed drużyną gospodarzy turnieju- Mazury Golf&Country Club. Widać więc, że Sierra jest silna i powinno się zaliczyć ją do grona faworytów.
Na drugim miejscu (328) plasuje się pierwsza drużyna Mazury Golf&Country Club (79, 80, 84, 85, 85). Jej Kapitanem jest właściciel pola w Naterkach – Waldek Bacławski, który pierwszego dnia zagrał 85 uderzeń, podobnie jak kolega z drużyny Jarosław Bobin. Jak przyznaje Kapitan: „ Greeny były bardzo szybkie, a ja zagrałem siedem(!) 3-puttów, więc po rundzie poszedłem na godzinę puttować i mam nadzieję, że jutro zagram maksymalnie trzy 3-putty! Waldek dodał, że: „Atmosfera w drużynie jest dobra, da się wyczuć bojowe nastawienie i chcemy utrzymać drugą pozycję. Do Sierry trochę brakuje bo jest to aż 10 punktów, a po piętach depczą nam A&A Golf Club – 2 uderzenia i First Warsaw- 3 uderzenia.” Najlepszy rezultat dla Mazur ustrzelił Paweł Adamczyk (79).
Na trzecim miejscu plasuje się drużyna A&A Golf Club (330), gdzie najlepszym wynikiem mógł pochwalić się Arkadiusz Majsterek (79).
Nie do końca zadowolona ze swojej gry była drużyna z Rajszewa, która zajmuje po pierwszym dniu zaskakujące czwarte miejsce (331). Michał Poniż, pierwszy historyczny Mistrz Polski nie był bezkrytycznie entuzjastyczny w ocenie swojego puttowania: „ Puttów było 43 (!). Nigdy tak żle nie puttowałem i nigdy tak dobrze nie grałem! Trafiłem 14 greenów w regulacji. Na moim drugim dołku (jedenastce) po pierwszym strzale byłem 2 metry od greenu i zrobiłem 4 putty, co dobrze mnie nie nastawiło. Wtedy uznałem, że trzeba mierzyć mniej więcej na połowę dystansu i wtedy piłka zatrzyma się gdzieś w okolicy dołka. ” Co do występu drużyny stwierdził: „Jako drużyna jesteśmy rozczarowani, ale pełni nadziei na następny dzień.”
Rywalizacja dopiero się zaczyna i zapowiada się pasjonująco.
Jeśli chodzi o pogodę to może była to ostatnia okazja, żeby się nad nią troszkę porozpływać. Niestety prognozy na piątek i sobotę, oględnie mówiąc, nie są idealne. Jednak wiadomo, że Mistrzostwa Klubowe rządzą się nadzwyczajnymi prawami. Duch rywalizacji jest wyjątkowy i pogoda staje się kwestia drugorzędną.
Tutaj liczy się drużyna! Bez względu na wszystko gra toczyć będzie się do ostatniego putta!
Śledzimy rywalizację tutaj:
Wyniki indywidualne: TUTAJ.
Wyniki drużynowe: TUTAJ.
Tee time’y: TUTAJ.
Tekst i foto: Kasia Nieciak