Tony Finau. Augusta National Golf Club in Augusta, Georgia, USA, 09 April 2021. EPA/JUSTIN LANE Dostawca: PAP/EPA.

Zwycięzcy tygodnia: Tony Finau i Richie Ramsay

Tony Finau i Scott Piercy musieli mieć zupełnie inne odczucia po niedzielnym finale turnieju 3M Open. Tony mógł napawać się swoją trzecią wygraną PGA TOUR, Scott przeżył delikatny horror. Tony rozpoczynał niedzielną potyczkę pięć strzałów za nim.

Scott zaczynał wietrzny dzień w Minnesocie z czterostrzałową przewagą, zanim rozsypał się spektakularnie na drugiej dziewiątce. Tony w tym czasie zachowywał spokój i bardzo cierpliwie przedzierał się przez pułapki pola TPC Twin Cities, wykorzystując błędy Piercy’ego. Tony zwyciężył trzema uderzeniami. Scott po birdie na dołkach drugim i szóstym wpadł w prawdziwą czarną dziurę.

Zaczęło się od szybkich dwóch bogeyów na dwóch ostatnich dołkach pierwszej dziewiątki. Potem było już w zasadzie tylko źle lub bardzo źle. Druga dziewiątka 41 to cztery bogeye, dwa birdie i wisienka na torcie – tripple bogey na czternastce! Scott zamiast wygranej spadł w niedzielę na dzielone z Jamesem Hanhem i Tomem Hogem miejsce czwarte.

Trzy uderzenia za zwycięzcą finiszowali zajmujący drugą pozycję: Sungjae Im i Emiliano Grillo.

Wygrana jest trzecią w jego karierze na PGA Tour i pierwszą od zeszłorocznego Northern Trust. 32-latek trafił w niedzielę sześć birdie, w tym trzy z rzędu na dołkach 14, 15 i 16. Popisał się również niesamowitym ciągiem dołków ukończonych w trzech uderzeniach, grając tak na pięciu kolejnych dołkach, od trzynastki do siedemnastki!

Finau stał się szóstym graczem w tym sezonie, który wygrał po co najmniej pięciu strzałach deficytu przed rundą finałową.

„Oczekiwałem, że w tym roku znów będę walczył i wygrywał, więc możliwość zrobienia tego pod koniec sezonu, kiedy kończą Ci się turnieje i stawiasz na siebie spore oczekiwania, jest bardzo satysfakcjonująca”.

To jego trzecie zwycięstwo na PGA Tour w karierze. Ostatni raz wygrał podczas The Northern Trust w sierpniu 2021 roku. Po raz pierwszy w Puerto Rico Open ponad sześć lat wcześniej.

„Za każdym razem gdy spojrzałem w górę, byłem cztery lub pięć strzałów w plecy. Tak naprawdę zacząłem grać dopiero na ostatniej dziewiątce, a kiedy objąłem prowadzenie, miałem już zupełnie inny nastrój”. – powiedział Finau zaraz po zwycięstwie.

 

*

 

Szkot Richie Ramsay zwyciężył jednym strzałem w turnieju Cazoo Classic, kończąc tym samym siedmioletnie oczekiwanie na czwarty tytuł DP World Tour.

Lider po 54 dołkach – Julien Guerrier, był goniony przez większą część dnia w Hillside Golf Club, jednak birdie na czternastce, piętnastce i siedemnastce sprawiły, że Ramsay wkraczał na ostatnie tee z przewagą jednego uderzenia.

39-latek nie trafił na ostatni fairway, stamtąd zdołał zagrać pod green i trafić putta z ośmiu stóp na para. Runda 69 i rezultat -14 pozwoliły mu powrócić do grona zwycięzców po raz pierwszy od wygranej w Trophée Hassan II w marcu 2015 roku.

Richie przystępował do finału z jednym strzałem deficytu do Francuza, który szybko powiększył się do trzech uderzeń, kiedy rozpoczął swoją rundę od siedmiu parów, podczas gdy jego partner – Guerrier, trafił dwa birdie z rzędu na czwartym i piątym dołku.

Ramsay przebudził się na ósemce, trafiając od tego czasu cztery birdie i zaliczając tylko jednego bogeya na dwunastce. Julien dla odmiany trafił swój ostatni birdie na dziewiątym dołku, a na drugiej dziewiątce zanotował tylko trzy bogeye, które zepchnęły go ostatecznie na miejsce trzecie, na którym znaleźli się jeszcze Szwedzi – Marcus Kinhult i Robin Petersson oraz Holender Daan Huizing i Szkot Grant Forrest.

Lokalny faworyt Paul Waring skończył samotnie na miejscu drugim, dzięki niedzielnej rundzie 70.

Zwycięstwo zdecydowanie pomoże Szkotowi zatrzeć w pamięci poprzednią porażkę, kiedy o mały włos nie wygrał w Betfred British Masters hosted by Danny Willett w maju, kiedy podwójny bogey zakończył jego szanse na triumf w słynnym The Belfry.

Po wygranej wyraźnie wzruszony powiedział: „Najważniejszą rzeczą dla mnie było to, że złożyłem obietnicę mojej córce, a ja nie łamię  obietnic jej danych. Powiedziałem, że zdobędę dla niej trofeum i to trofeum jest dla niej.

„To po prostu wydaje się niewiarygodne. Wiara. Miałem złe chwile w ciągu ostatnich kilku lat, wciąż wierzyłem, wiedziałem, że moja gra jest dobra.

„Pamiętam, co wydarzyło się w The Belfry. Ale to jest golf na linksach i czuję, że zawsze mam wtedy przewagę.

„Nie ma nic lepszego niż trafienie putta z pistoletem przy skroni – kiedy ma to znaczenie, kiedy na szali jest zwycięstwo w turnieju”.

 

Poniżej zestawienie naszych transmisji w tym tygodniu:

 

Czwartek i piatek:

DP World Tour: Hero Open – runda 1 (RE-LIVE) 19:00 – 21:00

PGA TOUR: Rocket Mortgage Classic – runda 1 (LIVE) 21:00 – 00:00

Sobota i niedziela:

Hero Open – runda 3 (LIVE) 12:30 – 16:30

Rocket Mortgage Classic – runda 3 (LIVE) 20:00 – 00:00

 

Rocket Mortgage Classic oraz Hero Open (w czwartek i piątek) komentują: Mateusz Kniaginin i Kasia Nieciak

Hero Open w sobotę i niedzielę komentuje Jacek Person

 

Napisała: Kasia Nieciak

GOLF NA ŚWIECIE
Partnerzy oficjalni