Cameron Smith. 150th Open in St. Andrews, Scotland, Britain, 17 July 2022. EPA/ROBERT PERRY Dostawca: PAP/EPA.

Cameron Smith mistrzem 150. The Open!

Cóż to były za emocje! Cameron Smith w nieprawdopodobnym stylu zwyciężył w 150. The Open, na Old Course w St. Andrews.

www.theopen.com/leaderboard

Przystępując do rundy finałowej miał cztery uderzenia straty do pary liderów, gwiazd Ryder Cup Team Europe – Rory’ego McIlroya i Viktora Hovlanda. Rory bardzo chciał właśnie w St. Andrews zdobyć swoje piąte trofeum wielkoszlemowe, a Viktor marzył o  pierwszym Claret Jug. Zresztą, kto nie chciałby tam wygrać?

Jednak nie było mocnych na Australijczyka, który pokrzyżował wszystkim plany – urodzony w Brisbane 28 – latek, z fryzurą typu mullet, której w sumie lepiej nie komentować. Do tej pory zwyciężył w pięciu turniejach PGA TOUR, w tym w uznawanym przez co poniektórych jako piąty Major – The Players Championship, który padł jego łupem w marcu tego roku.

golfchannel.pl/?news=cam-players

Na Sawgrass też popisał się niezwykłą rundą finałową, jednak to co zrobił na Old Course w ostatnią niedzielę przebiło wszystko.  Cameron szalał! Zaczął dość spokojnie – trafiając skromne dwa birdie na pierwszych dziewięciu dołkach finałowej rozgrywki, w której nie dało ukryć się, kto jest faworytem większościowej brytyjskiej publiczności.

Cameron zupełnie się tym nie przejmując wrzucił wyższy bieg na drugiej dziewiątce. Zaczęło się! Najpierw trafił pięć birdie z rzędu, począwszy od dziesiątego dołka. Odsapnął na piętnastce, szesnastce i siedemnastce, po czym zadał cios w samo serce obserwującego wszystko zza jego pleców Rory’ego McIlroya. Birdie na ostatnim greenie i runda 64 nie pozostawiła złudzeń. Rory musiał za moment trafić tam eagla, żeby dostać się do dogrywki.

Tak się nie stało. Rors nie zagrał na green pierwszym uderzeniem i nie zdołał trafić do dołka drugim. Cameron Smith został zwycięzcą The Open! Co za historia!

Smith wysmażył najlepszą rundę finałową, jaką kiedykolwiek rozegrał mistrz w St. Andrews, stając się piątym Australijczykiem, który wygrał The Open Championship. Tylko dwóch Australijczyków – Peter Thomson w 1955 roku i Kel Nagle w 1960, kiedykolwiek podniosło Claret Jug w kolebce golfa.

Smith przełamał 29-letnią australijską posuchę w najważniejszym ze wszystkich Szlemów. Dołączył do Thomsona, Nagle’a, Grega Normana i Iana Baker-Fincha jako jedynych rodaków, którzy zdobyli tytuł Champion Golfer of the Year. I stało się to podczas 150. edycji tych najzacniejszych z mistrzostw!

Deficyt czterech uderzeń na początku rundy finałowej, pięć birdie z rzędu zaowocowało drugą dziewiątką zagraną w trzydziestu uderzeniach, w rundzie -8, pokonując poprzedni najlepszy wynik o dwa uderzenia, ustanowionych przez Zacha Johnsona w 2015 roku.

Cameron już czterokrotnie finiszował w pierwszej piątce Wielkich Szlemów. The Open zawsze wydawał się tym najmniej  prawdopodobnym jako miejsce jego pierwszego triumfu. Światowy numer 6 poszedł na całość i demonicznie wręcz poczynając sobie na greenach, wykręcił rezultat -20, pokonując dotychczasowy rekord The Open Tigera Woodsa o jedno uderzenie, który ten ustanowił w 2000 roku, też na Old Course.

Rezultatem -20 Australijczyk wyrównał też rekord najniższego wyniku w turnieju wielkoszlemowym. Po raz pierwszy został on  osiągnięty przez jego rodaka – Jasona Daya, podczas 97. PGA Championship, na Whistling Straits w 2015 roku. Najpierw wyrównał go Henrik Stenson podczas 145. The Open, podczas fenomenalnego pojedynku z Philem Mickelsonem w Royal Troon Golf Club w 2016 roku. Teraz na tę krótką listę wpisał się też Mr. Smith.

Na drugim miejscu, z jednym uderzeniem straty, znalazł się imiennik zwycięzcy – Cameron Young, który grał razem z nim w finale. Chociaż był to jego debiut w tym turnieju, nie była to pierwsza wizyta Amerykanina w St. Andrews. Po raz pierwszy przybył tam wraz z rodzicami, jako piekielnie zdolny trzynastolatek, grając w ciągu sześciu dni na Old Course, New Course, Kingsbarns, Carnoustie, Gullane i Crail. Poprosił wówczas włodarzy Old Course o możliwość zagrania z mistrzowskich tee, czym wzbudził niemałą sensację. Dostał zgodę, a jego uderzenie na pierwszym tee obserwowane było ukradkiem przez grupkę widzów.

Cameron Young grał sensacyjnie w niedzielę. Runda 65 zasilona siedmioma birdie i eaglem na osiemnastym dołku była prawdziwym popisem i prezentacją możliwości niesamowicie daleko uderzającego 25 – latka.

Rors zakończył trzecią pozycją marzenia o drugim Claret Jug w kolekcji. Po próbie zagrania prosto do dołka drugim uderzeniem, potrzebował jeszcze dwóch puttów na zakończenie rundy, co zepchnęło go na ostatni stopień podium.

Grający tego dnia razem z nim Viktor Hovland rundą +2 spadł w klasyfikacji na czwarte miejsce. Znalazł się tam jeszcze Tommy Fleetwood, który w niedzielę rozegrał fantastyczną rundę -5 i awansował o cztery miejsca w klasyfikacji, notując jeden z czterech  najlepszych występów wielkoszlemowych.

Z turniejem pożegnał się już po dwóch dniach piętnastokrotny triumfator wielkoszlemowy i 82-krotny zwycięzca na PGA TOUR – Tiger Woods, który właśnie na Old Course sięgał po swoje pierwsze z trzech trofeów The Open. Zakończył się pewien etap. Tiger najprawdopodobniej nie zagra już w następnym The Open na Old Course.

Najlepszym amatorem turnieju został Włoch Filippo Celli.

Adrian Meronk po raz kolejny tworzył historię polskiego golfa!

Tym razem jako pierwszy Polak w The Open i pierwszy Polak, który zagrał przez wszystkie cztery dni turnieju wielkoszlemowego! Rundy 75-68-70-69 i rezultat -6 zapewniły mu pozycję T42, dzieloną z Samem Burnsem, Jasonem Kokrakiem, Thristonem Lawrencem i Chrisem Kirkiem. Po 150. The Open Polak awansował o cztery oczka w rankingu światowym na pozycję 61! Teraz czekają go niemal miesięczne, zasłużone wakacje.

 

golfchannel.pl/?news=the-open – RELACJA

golfchannel.pl/?news=150-the-open – ZAPOWIEDŹ

 

Zdjęcia i filmy z Old Course: Marek Sowa

Napisała: Kasia Nieciak

 

Po emocjach podczas The Open, które we współpracy z Polsat Sport oglądać mogliśmy w Golf Channel polska,

w tym tygodniu zapraszamy na transmisje z Cazoo Classic i 3M Open. 

Czwartek i piątek:

DP World Tour: Cazoo Classic – runda 1 i 2 (LIVE) 19:30 – 21:30

PGA TOUR: 3M Open – runda 1 i 2 (LIVE) 21:30 – 00:00

Sobota i niedziela:

Cazoo Classic – runda 3 i 4 (LIVE) 17:00 – 21:00

 3M Open – runda 3 i 4 (LIVE) 21:00 – 00:00

Komentuje: Jacek Person

GOLF NA ŚWIECIE
Partnerzy oficjalni