Dorota Zalewska, Maja Ambroziak i Kinga Kuśmierska. Esprito Santo Trophy

Polki 23. w Esprito Santo Trophy

Szwedki zostały drużynowymi mistrzyniami świata w golfie. Drugie miejsce w czempionacie, znanym także pod nazwą Esprito Santo Trophy, zajęły Amerykanki. Trzecim podzieliły się Niemki z Japonią.

Po czterech dniach zmagań na dwóch podparyskich polach – Saint-Nom-la-Bretèche i Le Golf National – reprezentacja Polski w składzie Dorota Zalewska (Modry Las Golf Resort), Maja Ambroziak (Mazury G&CC) i Kinga Kuśmierska (Armada GC) zajęła 23. miejsce.

Najwięcej emocji przyniosła pierwsza runda, po której Polki zajmowały trzecią pozycję.

To były wspaniałe mistrzostwa. Pierwszy dzień to był niewiarygodny moment, który będę wspominać do końca życia. Ale i trzecia runda, w której graliśmy z Francją i wsparcie towarzyszących przez całą rundę kibiców była fantastyczne. Dwa świetne pola, bardzo dobra organizacja i nasz team, z którego jestem bardzo dumny. Po drugim dniu była jeszcze szansa na miejsce w pierwszej dziesiątce, co byłoby genialnym osiągnięciem, ale i tak wynik jest świetny” – wspominał trener kadry Alvin Brasseaux.

Dziewczyny nie były jednak tak optymistyczne. W relacjach dominował niedosyt.

Indywidualnie najlepiej zaprezentowała się mistrzyni kraju Zalewska, w kolejnych rundach notując 71, 74, 79, 76, a suma +14 dała jej dzielone 61. miejsce.

Dwa ostatnie dni to nie wiem, jak ja grałam, bo dopadła mnie gorączka. Podobnie jak podczas DME w Walii, tak teraz czułam, że mogę powalczyć o dobre miejsce, a ostatecznie walczyłam z chorobą. Pierwszy dzień był super, drugi grałyśmy okej, ale na ostatnich pięciu dołkach już czułam ból mięśni, ledwo wózek ciągnęłam” – opowiadała.

Dodała, że w jej opinii TOP15 był spokojnie w zasięgu.

Pola niesamowicie przygotowane, ale ten olimpijski, widowiskowy Golf National to nie mój styl. O wiele bardziej podobał mi się Saint-Nom-la-Bretèche, bardziej parkowy i wymagający większej kontroli nad piłką. Atmosfera fajna, szczególnie wsparcie lokalnych kibiców w tej trzeciej rundzie. Grałyśmy z reprezentacją gospodarzy, więc koło nas szło około 40 osób i cały czas krzyczeli, dopingowali, do tej wolontariusze na każdym dołku, to było super” – relacjonowała. 

Ambroziak zajęła dzielona 78. pozycję, po rundach na 78, 74, 73, 78 (+17). Jej bardziej podobał się Le Golf National, który będzie gospodarzem olimpijskiego turnieju w 2024 roku.

Zagrałyśmy okej, miejsce okej, ale… stać nas na więcej. Nieco żartując, gdybym ja mogła grać na National, które pasuje do charakteru mojej gry, Kinga na Saint-Nom, a Dorota by się wymieniała, to pierwsza dziesiątka byłaby w zasięgu. Doświadczenie fajne, ja się dobrze bawiłam, a najmilej zapamiętam wczorajsze birdie na osiemnastym dołku, gdy zagrałam putta z siedmiu metrów, z górki, z wielkim breakiem, a tak dużo osób się temu przyglądało” – powiedziała.

Kuśmierska występ zakończyła na T86 z +19 na koncie (rundy na 70, 81, 79, 75 uderzeń).

Jedno pole fajne, drugie nie, a mi poszło… słabo. Nie patrzę na miejsca, ja po prostu nie jestem zadowolona z drugiej i trzeciej rundy, pole zupełnie mi nie podeszło, źle grałam i wielokrotnie miałam po prostu pecha. Do zapamiętania to jest eagle z pierwszej rundy i ostatni dołek także z premierowego dnia” – mówiła.

Rywalizacja o złoto była bardzo wyrównana. O wygranej Szwedek zdecydował wynik trzeciej zawodniczki. Triumfatorki startowały w składzie Meja Ortengren, Louise Rydqvist i Indrig Lindblad.

W środę rozpocznie się druga odsłona The World Amateur Team Championships (WATC), czyli turniej mężczyzn. W Eisenhower Trophy Polskę reprezentować będą: Alejandro Pedryc (Sobienie Królewskie G&CC), Andrzej Wierzba (Sobienie Królewskie G&CC) oraz Jakub Dymecki ( Tokary GC).

 

golfchannel.pl/?news=espirito-santo

 

Wyniki Esprito Santo Trophy 2022 TUTAJ

fot. Alvin Brasseaux
tekst: A. Kalinowska

 

Zredagowała: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni