Matylda i Marcin Kuna. Berlin

Polacy po finale German Junior Golf Tour

Na podberlińskim polu Golf Club Stolper Heide zakończył się w sobotę finałowy turniej German Junior Golf Tour, w którym wystąpiła też mocna ekipa z Polski.

Akcję z Berlina dynamicznie relacjonowała Matylda Kuna, caddiująca tam dla swojego młodszego brata – Marcina.

Liczni reprezentanci Polski Mateusz Zygadło (Toya GC),  Maksymilian Kazikowski (Gorzowski Klub Golfowy Zawarcie), Jan Branicki (Kalinowe Pola GC), Gustaw Kawecki (Binowo Park GC), Marcel Witt (Tokary GC), Maciej Janusiewicz (Śląski Klub Golfowy), Antoni Fijałkowski (Tokary GC), Marcin Kuna (Klub Golfowy Lisia Polana) oraz Tristan Kolasinski (Binowo Park GC), dzielnie walczyli z niesprzyjającą jesienną aurą.

FINAŁ

Finałowy dzień turnieju uraczył nas dobrą pogoda. Może nie było to słoneczne 20 stopni, ale było bezwietrznie i sucho. Pole zdążyło trochę podeschnąć i jakość fairwayów gwałtownie się podniosła. Naszym zawodnikom dobra pogoda zdecydowanie pomogła i część z nich przyniosła bardzo dobre wyniki.

Na szczególną uwag zasługuje Tristan Kolasiński, który po czterech równych rundach wywalczył miejsce na podium. „Pomimo tego że czwartego dnia grałem najgorzej, moja karta była bardzo kolorowa. Pojawiły się double, birdie a nawet eagle. Pomimo cichego flightu gra była bardzo przyjemna, a pogoda w końcu dopisała. Wynik +20 nie jest wynikiem genialnym, ale zapewnił mi drugie miejsce z czego jestem bardzo zadowolony.”

Na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej 7-12 uplasował się Antoni Fijałkowski, przegrywając dogrywkę z Laurentiusem Maierem na czwartym dołku zaciętej walki.

Antek zwyciężył za to w kategorii 7-10! Dzięki temu dostał zaproszenie na prestiżowy turniej Champion of Champions, który w lipcu odbędzie się w Irlandii Północnej!

Jestem pewna że nie wszyscy zawodnicy są zadowoleni ze swojej gry i wyników, jednak turniej był przede wszystkim ważnym doświadczeniem i lekcją gry w ciężkich warunkach. Śledzimy wyniki i czekamy na efekty progresu w przyszłym roku!

 

klasyfikacja turniej 36-dołkowy:

P2 Antoni Fijałkowski  +28 (42,43,43,44), P1 – w kategorii 7-10

 

 

Klasyfikacja turniej 72-dołkowy:

T2 Tristan Kolasiński +20 (75,75,80,78)

P9 Maciej Janusiewicz +31 (86,76,79,78)

P19 Gustaw Kawecki +49 (90,83,86,78)

T20 Marcin Kuna +50 (84,83,88,83)

P26 Jan Branicki +57 (92,94,82,77)

P29 Mateusz Zygadło +63 (93,92,85,81)

P36 Marcel Witt +80 (89,101,87,91)

P45 Maksymilian Kazikowski +92 (92,97,96,95)

 

Livescoring turniej 72-dołkowy:

https://livescoring.golfdata24.com/leaderboard/154#start

Livescoring turniej 36-dołkowy:

https://livescoring.golfdata24.com/leaderboard/156#start

 

 

RUNDA TRZECIA

Trzeci dzień na Berlińskim polu był jeszcze bardziej mokry i jeszcze bardziej deszczowy, po wczoraj myśleliśmy, że już nic nas nie zaskoczy, nie mogliśmy bardziej się mylić.

Poranek był pochmurny i chłodny, ale nic nie zapowiadało pogorszenia pogody, dopiero koło dwunastej zaczęło silnie wiać i mocno padać. Ci którzy zaczynali dzisiaj wcześnie grać, mogą mówić o tym, że mieli trochę szczęścia, potem było już tylko gorzej. Mokre gripy, zmarznięte dłonie i deszcz zacinający poziomo to nie są optymalne warunki do grania golfa swojego życia. Ale trzeba zacisnąć zęby i walczyć, niektórym wychodziło to całkiem nieźle, za co ich bardzo szanuję. Mimo założonych pięciu warstw ciuchów było mi ciężko nawet ciągnąć wózek!

Kolejną dobrą rundę zanotował reprezentant Śląskiego Klubu golfowego Maciej Janusiewicz, 79 uderzeń na pewno go nie zadowoliło, ale uważam że jak na dzisiejsze warunki jest to świetny rezultat. Tylko jedno uderzenie więcej wykonał Tristan Kolasiński, który o swojej rundzie mówi tak „Grałem trochę gorzej niż w poprzednich rundach, driver i woody dalej fajnie latały. Niestety puttowanie, które dwa ostatnie dni ratowało mi wynik, dziś mocno go popsuło. Fatalna pogoda nie ułatwiała gry.”

Dobry comeback na swoich wirtualnych scorecardach zanotowali Marcel Witt, Jan Branicki i Mateusz Zygadło, jak widać tym młodym panom ulewa nie przeszkadzała nawet odrobinę. W rozmowie ze mną Mateusz bardzo chwalił kondycję pola i doceniał dobrze zaprojektowane utrudnienia na dołkach. Ubolewał, jak my wszyscy, nad kiepską pogodą i ma nadzieje na lepsze warunki do gry podczas rundy finałowej.

Wciąż na prowadzeniu utrzymuje się w nasz wspaniały 10-latek Antoni Fijałkowski, po kolejnej równej rundzie plasuje się na dzielonym pierwszym miejscu. Mamy nadzieje, że Antoni pozostanie na tym miejscu aż do jutrzejszej dekoracji.

Jutro dzień finałowy, liczymy na dobrą pogodę i korzystne dla nas przetasowania w tabeli, trzymamy kciuki za naszych chłopaków!

 

Klasyfikacja turniej 36-dołkowy:

T1 Antoni Fijałkowski  +20 (42,43,43)

 

Klasyfikacja turniej 72-dołkowy:

T3 Tristan Kolasiński +14 (75,75,80)

T8 Maciej Janusiewicz +25 (86,76,79)

T20 Marcin Kuna +39 (84,83,88)

T23 Gustaw Kawecki +43 (90,83,86)

T30 Jan Branicki +52 (92,94,82)

T33 Mateusz Zygadło +54 (93,92,85)

T36 Marcel Witt +61 (89,101,87)

T41 Maksymilian Kazikowski +69 (92,97,96)

 

 

RUNDA DRUGA

Druga runda German Junior Golf Tour Championship była mokra, deszczowa i błotnista. Prognozy pogody w końcu się sprawdziły i już rano zastaliśmy pole nasiąknięte po nocnych opadach.

Wpłynęło to mocno na kondycję fairwayów, na szczęście na cały turniej wprowadzona została reguła pick and place. Mokra trawa zabierała zawodnikom sporo odległości i utrudniała wychodzenie z ciężkich roughów. Koło godziny jedenastej rozpadało się na dobre i do końca dnia towarzyszyła nam gęsta i nieustępliwa mżawka. Bunkry z mokrym i ciężkim piachem dawały zawodnikom w kość, a brak parasolki był dziś poważnym problemem. Zwolniło także tempo gry i nawet przy trzyosobowych flightach powstawały na polu małe korki. Ale jak wszyscy wiemy złe warunki atmosferyczne nie są najlepszą wymówką i grać trzeba dalej.

Jednemu z naszych reprezentantów wychodziło to szczególnie dobrze. Sklasyfikowany na drugiej pozycji (75,75) Tristan Kolasiński tak opisał swoją dzisiejszą grę „Grało mi się dobrze, solidnie uderzałem driverem i woodami. Pomimo tego, że wedge i irony nie latały najlepiej, to dzięki dobremu puttowaniu udało mi się przynieść dobry wynik. W tym roku pole Berliner Golf Club jest w bardzo dobrym stanie, jak na tę porę roku greeny i tee boxy są idealne. Grę utrudniała słaba pogoda – 12 stopni, deszcz i wiatr oraz trudne ustawienia flag. Dzięki miłej atmosferze we flighcie runda pomimo przeciwności była bardzo przyjemna.”

Tylko jedno uderzenie gorzej zagrał dziś, reprezentujący Śląski Klub Golfowy, Maciej Janusiewicz, poprawił swój wynik o całe dziesięć strzałów i awansował na solidne ósme miejsce.

Prowadzenie w turnieju 36-dołkowym objął natomiast Antoni Fijałkowski po świetniej rundzie 43! Młodsza grupa wiekowa również gra cztery dni, jednak nie po osiemnaście dołków, a do rozegrania mają dziewiątki.

Polacy przygotowują się na kolejny deszczowy dzień. Do końca turnieju pozostały dwie rundy a nasi zawodnicy są na dobrych pozycjach do ataku.

Trzymamy kciuki i wyczekujemy kolejnej relacji – tym razem po rundzie trzeciej!

 

Klasyfikacja turniej 36-dołkowy:

T1 Antoni Fijałkowski (42,43)

 

Klasyfikacja turniej 72-dołkowy:

T2 Tristan Kolasiński (75,75)

T8 Maciej Janusiewicz (86,76)

T16 Marcin Kuna (84,83)

T22 Gustaw Kawecki (90,83)

T33 Mateusz Zygadło (93,92)

T34 Jan Branicki (92,94)

T38 Maksymilian Kazikowski (92,97)

T40 Marcel Witt (89,101)

 

Livescoring turniej 72-dołkowy:

https://livescoring.golfdata24.com/leaderboard/154#start

Livescoring turniej 36-dołkowy:

https://livescoring.golfdata24.com/leaderboard/156#start

 

PRZEDBIEGI I RUNDA PIERWSZA

W dzień rundy treningowej pogoda pozytywnie nas zaskoczyła, pełne słońce i około dwanaście stopni, pomimo dość silnego wiatru poznawanie pola było przyjemnością. Greeny są świetnie przygotowane i stosunkowo szybkie, niestety po wielu fairwayach widać już zbliżający się koniec sezonu. Organizatorzy rzucili młodym zawodnikom spore wyzwanie i ustawili białe tee na najdalszych pozycjach. Warto wspomnieć o świetnej organizacji i przestrzeganiu zasad związanych z pandemią, karty wyników i komunikaty turniejowe są elektroniczne, caddie muszą być wcześniej zarejestrowani, a piłki są przygotowane dla zawodników na range’u. 

Pierwszego dnia turniejowego powiało chłodem i rano temperatura wynosiła tylko 5 stopni, co wpływało znacznie na proces rozgrzewania się i przygotowania do gry. Na szczęście wraz z upływem dnia wychodziło słońce i znacznie się ociepliło. Na grę naszych zawodników miał również wpływ wiatr. Usiane bunkrami i okazjonalnymi obszarami hazardu pole było wymagające i łatwo było popełnić błędy. To mocno pofałdowane pole parkowe jest naprawdę przyjemne dla oka. Na każdym dołku jest coś interesującego, nie ma miejsca na monotonię i grę zachowawczą.

„Długie dołki i wysokie gęste roughy sprawiały że osiągniecie dobrego wyniku było trudnym zadaniem, początek rundy był dla mnie  bardzo wymagający gdyż zaczynałem przy temperaturze 5 stopni, lecz wraz z poprawiającą się pogodą poprawiała się moja gra. Organizatorzy postarali się, żeby turniej był na jak najwyższym poziomie co wiązało się z trudnymi pozycjami flag oraz mocno wydłużonym polem. Mimo pory roku i warunków pogodowych greeny były dobrze przygotowane, szybkie, równe i dobrze łapiące spin. Myślę, że nieźle poradziłem sobie z wyzwaniem w pierwszej rundzie ale jest jeszcze dużo miejsca na poprawę” – powiedział po rundzie Marcin Kuna. 

Natomiast zawodnik z Kalinowych Jan Branicki nie podziela jego opinii „Jeśli mam być szczery, jestem zawiedziony greenami, często było tak, że dobrze trafiona piłka podskakiwała w drodze do dołka. Na polu dużą rolę odgrywa wiatr, który czasem jest niewyczuwalny” 

Przed zawodnikami trzy rundy do końca turnieju. Następne dni zapowiadają się deszczowo i na pewno przyniosą młodym golfistów kolejne wyzwania. 

Po pierwszym dniu rozgrywek  w turnieju 72-dołkowym nasi zawodnicy uplasowali się następująco:

T1(+3) Tristan Kolasiński

T18(+12) Marcin Kuna

T21(+14) Maciej Janusiewicz

T24(+17) Marcel Witt

T27(+18) Gustaw Kawecki

T35 (+20) Maksymilian Kazikowski

T35 (+20) Jan Branicki

T38 (+21) Mateusz Zygadło

W turnieju 36-dołkowym 

T2 (+6) Antoni Fijałkowski

Planujemy na bieżąco relacjonować postępy oraz warunki gry, tymczasem trzymajmy kciuki za naszych reprezentantów!

 

Livescoring turniej 72-dołkowy:

https://livescoring.golfdata24.com/leaderboard/154#start

Livescoring turniej 36-dołkowy:

https://livescoring.golfdata24.com/leaderboard/156#start

 

Depeszowała i fotografowała: Matylda Kuna

Zredagowała: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni