Podsumowanie 8. edycji Narodowego Dnia Sportu

 

Pół tysiąca treningów, ponad dwa tysiące informacji w mediach oraz tysiące ćwiczących – tegoroczny Narodowy Dzień Sportu za nami. W sobotę, 19 września, w całym kraju odbyły się bezpłatne treningi sportowe dla dorosłych i dzieci. Polacy i Polki już po raz ósmy udowodnili, że kochają sport!

Zaczynając od sportów drużynowych, takich jak piłka nożna, siatkówka, hokej czy koszykówka, poprzez spokojne dyscypliny jak joga, tai chi, golf oraz pilates, a kończąc na treningach pełnych wrażeń – futbolu australijskim, stand up paddle, gimnastyce artystycznej i nartach wodnych – w ramach 8. edycji Narodowego Dnia Sportu było w czym wybierać. Jak zawsze to wielkie święto wszystkich osób aktywnych fizycznie było również doskonałym pretekstem do rozpoczęcia nowej, sportowej przygody. Udział we wszystkich wydarzeniach był bezpłatny, a w tym roku organizatorzy przenieśli się również do internetu, gdzie można było oglądać m.in. wydarzenia na żywo.

„Poprzednie edycje Narodowego Dnia Sportu przyciągały tysiące osób i również tym razem Polacy i Polki zmobilizowali się i stanęli na wysokości zadania, udowadniając jednocześnie, że jesteśmy narodem, który lubi ćwiczyć. Trzeba go tylko do tego zachęcić – podsumowuje tegoroczną edycję Krystyna Radkowska, Prezeska Fundacji Zwalcz Nudę, organizatora kampanii. – W tym roku uczestniczyć w wydarzeniu można było również w domu, bo w ramach Narodowego Dnia Sportu wraz z partnerami zorganizowaliśmy treningi online na żywo oraz stworzyliśmy wielką bazę treningów dostępnych na co dzień w internecie”. Do uprawiania sportu w ten wyjątkowy dzień namawiali również wybitni polscy sportowcy i wybitne polskie sportsmenki. Do grona drużyny Narodowego Dnia Sportu dołączyli m.in. Paweł Korzeniowski, Sebastian Świderski, Hubert Hurkacz, Artur Siódmiak czy Paulina Woźniak. Bezpłatny trening przeprowadzili m.in. utytułowany polski judoka Krzysztof Wiłkomirski oraz brązowa medalistka w wioślarstwie z Rio de Janeiro Joanna Hentka.

 

W 2020 roku Polacy i Polki rozgrzewali się również przed wielkim finałem Narodowego Dnia Sportu. W tegorocznej edycji można było wziąć udział bowiem w Wielkiej Rozgrzewce za pośrednictwem aplikacji Endomondo. Uczestniczki i uczestnicy sprawdzili swoje umiejętności, mogli poprawić kondycję, odkryć na nowo sportowe pasje, promować aktywność fizyczną, a także wziąć udział w ogólnopolskiej rywalizacji województw. Najbardziej aktywnym sportowo województwem zostało województwo mazowieckie. Mieszkańcy Mazowsza ćwiczyli wspólnie aż 518 060 minut, czyli w przeliczeniu – blisko 12 miesięcy!

W tym roku, w wyniku pandemii, wiele związków, organizacji sportowych, przedstawicieli tego środowiska borykało i ciągle boryka się z problemami i trudnościami w działalności – muszą dostosować się do zmieniających się obostrzeń czy przenieść treningi do internetu. Obecna sytuacja daje jednak również nowe możliwości rozwoju na nieznanych dotąd obszarach. W związku z tym w ramach Narodowego Dnia Sportu organizatorzy stworzyli specjalną przestrzeń do wymiany doświadczeń i opinii – panel dyskusyjny „Wyzwania środowiska sportowego w dobie pandemii”. Wzięli w nim udział przedstawiciele związków sportowych, komitetów, Ministerstwa Sportu oraz sportowcy. Wspólnie starali się wypracować rekomendacje, które ułatwią organizację wydarzeń sportowych czy treningów w przyszłości. „– W tej chwili jesteśmy na etapie wdrażania wydarzeń hybrydowych na rynku eventowym. To będą wydarzenia, w których z jednej strony będzie można uczestniczyć na miejscu na PGE Narodowym, a z drugiej strony brać udział online. Mam wrażenie, że hybryda jest przyszłością i nawet gdy skończy się pandemia, to będziemy korzystać z takiej możliwości spotkań. Dzięki hybrydzie możliwe staje się obniżenie kosztów oraz, co bardzo ważne, w spotkaniach mogą uczestniczyć te osoby, które nie mogą przybyć na miejsce” – mówi Monika Borzdyńska, Dyrektor ds. Komunikacji, Promocji i Marketingu PGE Narodowego. Panel odbył się 17 września na PGE Narodowym w Warszawie.

Tegoroczny Narodowy Dzień Sportu był współfinansowany przez Ministerstwo Sportu.

 

Patronat medialny:

Golf Channel Polska

TVP Sport

Radio Eska

Tygodnik Przegląd

Wprost

Nasze Miasto

Fit.pl

Stress Free

Fitrepublic.pl

Asystent-trenera.pl

Joga-joga

Dlastudenta.pl

biegologia.pl

www.golfpl.com

leszczynskisport.pl

polski.fitness

TOP Golf

Elitarny Klub Golfowy

Golf.pl

TV golf.pl

Dla Was Info

Bosonamacie.pl

Twoje-miasto.pl

 

Patronat honorowy:

Minister Sportu

Polski Komitet Olimpijski

Polski Komitet Paraolimpijski

Polski Komitet Sportów Nieolimpijskich

Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy

Rzecznik Praw Dziecka

Marszałek Województwa Świętokrzyskiego

Marszałek Województwa Mazowieckiego

Marszałek Województwa Wielkopolskiego

Marszałek Województwa Dolnośląskiego

Marszałek Województwa Lubuskiego

Marszałek Województwa Opolskiego

Marszałek Województwa Lubelskiego

Marszałek Województwa Podkarpackiego

Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego

Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego

Marszałek Województwa Podlaskiego

Marszałek Województwa Małopolskiego

 

Podsumowanie panelu Narodowego Dnia Sportu

W pierwszej części panelu „Rynek wydarzeń sportowych w obliczu COVID-19” wystąpili Krystyna Radkowska – prezeska Fundacji Zwalcz Nudę, Monika Borzdyńska – Dyrektor ds. Komunikacji, Promocji i Marketingu PGE Narodowego. Marcel Jarosławski reprezentujący Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych „Start”. Prelegenci podkreślali, że rynek wydarzeń sportowych nieodwracalnie się zmienił. Mimo że cały rynek eventowy stanął i zamarł, to właśnie branża sportowa poradziła sobie stosunkowo najlepiej. W dzisiejszym świecie możliwości technologiczne są nieograniczone i bardzo ułatwiają życie. Rzeczywiście – większość wydarzeń, treningów zaczęła odbywać się online. Sportowcy zachowali dyscyplinę. Ponadto prelegenci zgodnie stwierdzili, że wydarzenia hybrydowe (połączenie online z wydarzeniami na żywo) są przyszłością. Wiąże się to z niższymi kosztami, pozwala uczestniczyć większej liczbie osób. Technologia zdecydowanie sprawdziła się w okresie koronawirusa. Marcel Jarosławski podkreślił upowszechnienie się odpraw online i elektronicznego obiegu informacji wśród sportowców. Covid-19 pokazał jak dużą rolę odgrywają sędziowie – to od nich zależy trzymanie się zaleceń sanitarnych. Na organizatorach ciąży jeszcze większa odpowiedzialność. Aktualnie imprezy na stadionie odbywają się pod pewnymi zasadami, m.in. każda osoba wchodząca na PGE Narodowy ma mierzoną temperaturę, musi zasłaniać usta i nos, zajmuje co drugie siedzenie. Główne wnioski: profilaktyka, bezpieczeństwo, procedury, wyciąganie wniosków, edukacja społeczeństwa, korzystanie z onlinu i hybryd.

W drugiej części panelu „2020 – rok wyzwań dla sportu zawodowego” wystąpili Monika Stępniak – zastępca dyrektora Departamentu Sportu Wyczynowego w Ministerstwie Sportu,  Marcin Nowak –  dyrektor Działu Współpracy Międzynarodowej i Projektów Sportowych w Polskim Komitecie Olimpijskim, szef Misji na Igrzyska XXXII Olimpiady Tokio 2020, Marcel Jarosławski w imieniu Łukasza Szeligi – prezesa Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego oraz Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych „START”, Wojtek Makowski – pływak, srebrny medalista igrzysk paraolimpijskich z Rio de Janeiro w na dystansie 100 m stylem grzbietowym. COVID-19 niewątpliwie był wielkim testem dojrzałości sportowej, sprawdzianem samozaparcia i pracy w domach. Brak dostępu do obiektów dla czynnego sportowca jest prawdziwym utrudnieniem. Jak wspomniał Wojtek Makowski – do zawodów nie można przygotować się bez dostępu do infrastruktury sportowej, jest to niemożliwe. Koronawirus miał ogromny wpływ na przygotowanie się pływaków. Co więcej, problemy organizacyjne wciąż trwają – zawody robione są znienacka, panuje chaos w rozkładzie zawodów, co jest ciężkie psychicznie i zaburza spokój pracy. Pojawia się również kwestia kosztów i stypendiów dla sportowców – na szczęście dzięki ministerstwu kontynuowane są wszystkie stypendia, które były przewidziane do igrzysk w tym roku. Sytuacja pandemii jest ogromnym wyzwaniem dla trenerów, dlatego, że wszystkie mikrocykle były dostosowane pod igrzyska. Trudno powiedzieć jak zareagują na to opóźnienie zawodów organizmy sportowców. Drugi lockdown byłby ogromnym problemem pod kątem XXXII Letnich Igrzysk Olimpijskich. Jak twierdzi Wojtek Makowski: „moglibyśmy się nie pozbierać, jeśli chodzi o wyniki”. Również Marcin Nowak jest zdania, że koronawirus wpłynie na poziom wyników na kolejnych igrzyskach. Są sporty, w których przerwa kilkutygodniowa jest już nie do odwrócenia. Głównym priorytetowym działaniem dla Ministerstwa Sportu podczas lockdownu było utrzymanie ciągłości procesu szkoleniowego.  Ministerstwo Sportu utrzymało finansowanie i dotowanie polskich związków sportowych, stypendiów sportowych, co pozwoliło sportowcom zająć się treningiem. Jak podkreśliła Monika Stępniak: sport jest wspierany i będzie wspierany przez resort”. Niewątpliwie był to trudny czas dla środowiska sportu zawodowego. Mimo to, sport nie zniknął z naszego życia.

W trzeciej części panelu „Koronawirus – sprawdzian dla sportu powszechnego” wystąpili Dariusz Buza – dyrektora Departamentu Sportu Powszechnego w Ministerstwie Sportu, Krzysztof Wiłkomirski – olimpijczyk, judok, prezesa sekcji judo w Legii Warszawa, Witold Stachnik – prezes Polskiego Związku Brydża Sportowego, a także Paweł de Pourbaix –  kierownik merytoryczny studiów podyplomowych z zakresu zarządzania w sporcie w Akademii Leona Koźmińskiego. Prelegenci uważają, że treningi online w dyscyplinach, które wymagają przeciwnika, są trudne do realizacji. Podczas pandemii wystąpiły problemy tj. trudny kontakt z uczestnikami, znużenie, brak urozmaicenia. Jak stwierdził Krzysztof Wiłkomirski: „robiliśmy to na zasadzie przetrwania”. Konsekwencją koronawirusa jest m.in. ubytek członków w klubach, część osób zrezygnowała ze sportu, zatem zrodziła się jeszcze większa potrzeba aktywowania do aktywności sportowej. Witold Stachnik podkreślił, że brydż szybko rozpoczął treningi online. Mimo to trudno było przeprowadzić zawody online ze względu na łatwość kontaktu i oszustwa. Dariusz Buza zauważył, że największym wyzwaniem jakie stoi przed sportem powszechnym jest odrobienie strat powstałych w wyniku pandemii. Poszkodowanymi są dzieci, trenerzy, sportowcy. Kluczową rolę odgrywa teraz edukacja, trzeba pokazać, że sport jest bezpieczny, a środki państwa przeznaczone na sport nie są zagrożone.

 

Rekomendacje:

  • Warto wspierać inicjatywy online. Umożliwiają one uprawianie sportu w domowych warunkach, pozwalają oszczędzać czas i środki. Z drugiej strony w niektórych dyscyplinach treningi online mogą być trudne do zrealizowania ze względu na oszustwa, brak fizycznego partnera itp.
  • Na rynku wydarzeń sportowych przyszłością mogą okazać się formy hybrydowe, czyli takie które łączą wydarzenia odbywające się na żywo z tymi przeprowadzonymi online. Zaletami tych wydarzeń są inkluzywność i niższe koszty realizacji.
  • Ważnym aspektem jest edukacja zarówno organizatorów jak i uczestników w zakresie bezpieczeństwa.
  • Potrzebne są kampanie, które będą promować aktywność sportową od najmłodszych lat i modę na sport.
  • Przyszłością są odprawy online i elektroniczny obieg informacji.
  • Obiekty sportowe powinny być do dyspozycji dla czynnych zawodowych sportowców na określonych warunkach.
  • Podmiot zarządzający powinien umożliwić organizację zawodów dla czynnych sportowców, nawet jeśli miałyby odbyć się bez publiczności.
  • Kluczowe jest utrzymywanie ciągłości finansowania i stypendiów sportowych.
  • Zagrożenia trzeba zmienić w szanse i możliwości.

 

Źródło: materiały Organizatora

RÓŻNOŚCI
Partnerzy oficjalni