Adrian Meronk. MyGolfLife Open hosted by Pecanwood. Fot. Stuart Beck

Zakończył się turniej MyGolfLife Open hosted by Pecanwood

W czwartek rozpoczął się kolejny turniej DP World Tour, łączony z cyklem Sunshine Tour. Gospodarzem rozgrywanego w RPA – MyGolfLife Open hosted by Pecanwood, było pole położone blisko Pretorii. Grał tam również Adrian Meronk.

FINAŁ

Po rundach 68-67-70-70, z wynikiem -13 Adrian zakończył swój start na pozycji T28, współdzielonej z sześcioma zawodnikami, wśród których znaleźli się m.in.: Anglik Richard Bland, Hiszpan Jorge Campillo i Szkot Grant Forrest.

Niedziela rozpoczęła się dobrze dla Polaka. Trafił na pierwszych dwunastu dołkach trzy birdie, eagla i osiem parów. Niestety trzy bogeye z rzędu od dołkach 13,14 i 15 i rezultat 70 zakończyły szanse na skok w klasyfikacji turniejowej.

Adrian rozegrał w tym roku sześć turniejów, w tym niedokończony Abu Dhabi HSBC Championship. Aktualnie plasuje się na świetnej pozycji szesnastej rankingu DP World Tour i 143 w rankingu światowym. Swoje dwa najlepsze tegoroczne występy zanotował podczas: turnieju Rolex Series – Slync.io Dubai Desert Classic, plasując się na  rewelacyjnej pozycji T4 i podczas Ras al Khaimah Classis, gdzie zajął dzielone miejsce szóste.

Teraz zaplanował chwilę odpoczynku, pomija występ w drugim południowoafrykańskim turnieju – Steyn City Championship i 24 marca pojawi się na starcie Commercial Bank Qatar Masters.

Qatar Masters, fot: Vittorio #TeamMeronk

*

Zwyciężył Pablo Larrazábal, zdobywając już swoje szóste trofeum DP World Tour! Wygrana nie przyszła łatwo, 38-letni Hiszpan musiał wywalczyć ją w trzyosobowej dogrywce, w której spotkał się z rodakiem – Adrim Arnausem i Anglikiem Jordanem Smithem.

Adri odpadł na pierwszym dołku, grając jako jedyny bogeya, przeciwko dwóm birdie oponentów. Na rozgrywanej po raz trzeci tego dnia osiemnastce, odpadł Jordan, notując bogeya, przeciwko kolejnemu birdie zwycięzcy.

https://twitter.com/DPWorldTour/status/1503041649093627914?s=20&t=dxY48m2oGUpk3n_7Ccq1YQ

Na miejscu czwartym i piątym znaleźli się dwaj przedstawiciele gospodarzy, kolejno: George Coetzee i Richard Sterne. Grający przez dwa pierwsze dni razem z Adrianem – Ross Fisher, który był współliderem po pierwszej rundzie 62, zakończył turniej na miejscu szóstym, współdzielonym z Henniem Du Plessisem i Hiszpanem Nacho Elvirą.

Pablo przystępował do rundy finałowej z dwoma uderzeniami deficytu do prowadzącego reprezentanta gospodarzy – Hennie Du Plessisa. Dość szybko niedzielna rozgrywka zamieniła się głównie w pojedynek pomiędzy Pablo, Adrim i Jordanem. Du Plessis po rundzie 72 spadł o pięć pozycji. Z kolei atakował zawzięcie George Coetzee, który dzięki najniższemu wynikowi dnia 64, awansował o dwanaście miejsc w klasyfikacji.

Od czasu dostania się do ligi podczas Qualifying School, w 2007 roku i zdobyciu nagrody Rookie of the Year Sir Henry Cottona, przez kolejne sezony Larrazábal był jednym z najrówniej grających na DP World Tour. Po raz pierwszy wygrywał na podparyskim Le Golf National, w 2008 Open de France, dwukrotnie w Niemczech, podczas BMW International Open, w latach 2011 i 2015, w 2014 Abu Dhabi HSBC Golf Championship i ostatnio w 2019 Alfred Dunhill Championship, na dobrze znanym polskim kibicom Leopard Creek Country Club, gdzie Adrian Meronk był drugi rok później.

Po raz pierwszy skończył poza TOP 100 rankingu ligi dopiero w ubiegłym sezonie. Teraz zwycięstwo w RPA zapewniło mu pozycję dziewiątą w rankingu DPWT i 116 w OWGR oraz 196 hiszpańską wygraną na DP World Tour.

„Co za dzień. Czułem się świetnie dzisiaj rano. To był jeden z tych dni, kiedy po prostu czujesz się świetnie i wiesz, że będziesz miał swoją szansę.”

https://twitter.com/DPWorldTour/status/1503041649093627914?s=20&t=dxY48m2oGUpk3n_7Ccq1YQ

*

W tym tygodniu zapraszamy na turniej PGA TOUR – Valspar Championship, rozgrywany na polu Copperhead w Innisbrook Resort.

TRANSMISJE od czwartku do niedzieli od 19:00 do 23:00

Komentuje Jacek Person

 

 

RUNDA TRZECIA

W sobotę Adrian na pierwszych dziewięciu dołkach zanotował 34 uderzenia. Po birdie na dziesiątce i dwunastce wydawało się, że wpadnie ich jeszcze kilka.

Tymczasem na karcie wyników od tej pory zamiast birdie pojawiły się dwa bogeye, w tym ten na ostatnim dołku. Runda 70 zepchnęła go o jedną pozycję, na miejsce T27, którą dzieli z trzynastoma zawodnikami, w tym z: Richardem Blandem, Joostem Luitenem, Deanem Burmesterem, Justinem Hardingiem, czy Alejandro Canizaresem.

Na prowadzeniu, z wynikiem -19, utrzymuje się 25-letnie Hennie Du Plessis, dwukrotny zwycięzca na Sunshine Tour.

Na miejscu drugim (-17) jest Richard Sterne i trzech Hiszpanów: Pablo Larrazabal, Nacho Elvira  i Adri Arnaus, który popisał się w sobotę najniższą rundą 64.

 

Pozycją szóstą podzieliło się pięciu graczy, w tym Ross Fisher i zwycięzca turnieju Pro Golf Tour – Gradi Polish Open  z 2020 roku – Francuz Julien Brun.

Określenie „Moving Day” najlepiej przemówiło tym razem do Południowoafrykańczyka JBE Krugera, który po rundzie 65 wystrzelił o 36 pozycji w klasyfikacji!

https://twitter.com/DPWorldTour/status/1502613686795620352?s=20&t=aC4ObDF8wnSXzx_wP7DllA

Adrian rozpocznie rundę finałową o 8.01, razem z dobrze mu znanym duetem: Joostem Luitenem i ubiegłorocznym zwycięzcą z Kenii – Justinem Hardingiem.

 

Kibicujemy. #GoMeronk! 

 

RUNDA DRUGA 

Adrian się rozkręca. Do rundy 68 dorzucił w piątek 67 i z wynikiem -9 przesunął się na miejsce T26. 

Piątkowa runda zawierała osiem birdie, bogeya i niespodziewanego doubla, już na trzecim dołku. Grający z Polakiem angielski współlider po pierwszym dniu, niegdyś członek zwycięskiej drużyny Ryder Cup – Ross Fisher, który w czwartek gonił wynik 59, tym razem zanotował 70 uderzeń, spadając na pozycję siódmą.

Trzeci uczestnik grupy Adriana – Michael G. Palmer, po pierwszej rundzie 73, brawurowym wynikiem 65 zapewnił sobie grę w weekend.

Tendencja bardzo niskich rezultatów jest kontynuowana. Lider turnieju, lokalny bohater – Hennie Du Plessis jest 17 poniżej par po dwóch dniach gry, a przecież zwykle takich rezultatów możemy spodziewać się raczej na zakończenie turnieju.

Drugą pozycją, z jednym punktem straty, dzielą się: Południowoafrykańczyk Tristen Strydom oraz Hiszpanie Pablo LARRAZÁBAL i Nacho Elvira

Na miejscu piątym plasuje się kolejny z bardzo licznej grupy gospodarzy, posiadacz sześciu trofeów European Tour – Richard Sternie. 

Cieszy jak mocno w kampanie wspierającą Ukrainę zaangażował się DP World Tour. 

Przez cut, wyśrubowany na polu Jacka Nicklausa do wartości -6, nie przeszli m.in.: Lucas Nemecz, Mikko Korhonen, Sean Crocker, David Drysdale, Daniel Van Tonder, Chris Wood, Edoardo Molinari, Wilco Nienaber, Andrea Pavan, Sami Valimaki, Johannes Veerman, czy reprezentant drużyny Ryder Cup z 2014 roku, dumny Walijczyk – Jamie Donaldson.

Adrian rozpoczyna „moving day” o godzinie 9.15. We flighcie towarzyszyć mu będzie ubiegłotygodniowy zwycięzca z Kenii – Chińczyk Ashun Wu oraz Holender Joost Luiten.

 

RUNDA PIERWSZA 

Wraz z rozpoczęciem rywalizacji natychmiast okazało się, że aby liczyć się w Pecanwood Country Club trzeba wykręcać naprawdę niskie rundy. 

Adrian grał bezbłędnie. Trafił cztery birdie i czternaście parów i przed rozpoczęciem gry w piątek plasował się na pozycji … T50, dokładnie nad linią cuta, który podobnie jak jego rezultat ustawiony był póki co na poziomie -4.

Na prowadzeniu, z wynikiem 62, znajduje się czterech zawodników: Hiszpan Nacho ELVIRA, reprezentanci gospodarzy – Tristen Strydom i Hennie Du Plessis oraz słynny Anglik z Wentworth – Ross Fisher.

Grający z Adrianem Ross, notował wynik -11 po szesnastu dołkach! Do noty marzeń 59 potrzebne były mu dwa kolejne birdie, na dwóch ostatnich dołkach. Zamiast tego zaliczył na koniec bogeya i para.

Na miejscu piątym plasuje się Hiszpan Pablo LARRAZÁBAL.

https://twitter.com/DPWorldTour/status/1501966112195592198?s=20&t=yesezmkq1aj_eaJfNp0eUA

Adrian rozpoczyna drugą rundę o godzinie 6.50, z pierwszego tee.

 

 

ZAPOWIEDŹ TURNIEJU

Choć największe gwiazdy golfa rywalizować będą w tym czasie na Florydzie, w The Players Championship, to jednak w RPA nie zabraknie mocnych nazwisk. Bernd Wiesberger, Jazz Janewattananond, Ashun Wu, Pablo Larrazábal, Jorge Campillo, Masahiro Kawamura, Thriston Lawrence, Chris Wood, Dean Burmester, Francesco Laporta, Marcus Armitage, Joachim B. Hansen, Brandon Stone, Andy Sullivan, Daniel van Tonder czy Wilco Nienaber to tylko część stawki, która wraz z Adrianem zawalczy o cenne punkty rankingowe i gratyfikację finansową turnieju z pulą nagród 1,5 mln USD.

https://twitter.com/DPWorldTour/status/1501272036383014920?s=20&t=oSE01hmTkmQ5b49opmVSBw

Adrian jest pod wrażeniem pola, tak opisując je w wywiadzie organizatorów: „Miło wracać do Południowej Afryki, choć nie byłem wcześniej w Pecanwood, ale mówiąc wprost… zakochałem się. Pole wygląda wspaniale, nie mogę się doczekać rywalizacji. Myślę, że kluczowa będzie gra wedgami i jak zawsze puttowanie. Przestawienie się na trawę kikuyu chwilę zajmuje, ale trochę już jej było w zeszłym tygodniu w Kenii”.

https://twitter.com/DPWorldTour/status/1501618823090294784?s=20&t=oSE01hmTkmQ5b49opmVSBw

Turniej debiutuje w zawodowym kalendarzu. Pecanwood Country Club projektu Jacka Nicklausa powstał w 1996 roku.

Adrian Meronk obecnie jest szesnasty w rankingu Race to Dubai. Prowadzi Viktor Hovland.

W zeszłym tygodniu Polak startował w Magical Kenya Open. Po rundach na 71, 68, 81 i 65 zajął dzielone 61. miejsce. Triumfował Ashun Wu, rezultatem -16.

Adrian wystartuje w czwartek o godzinie 11.40 czasu polskiego, z dziesiątego tee, a w piątek o 6.50. We flighcie przez pierwsze dwa dni towarzyszyć mu będą: reprezentujący gospodarzy Michael G. Palmer oraz Anglik Ross Fisher – gwiazda Ryder Cup z 2010 roku i pięciokrotny zwycięzca na European Tour.

 

Kibicujemy. #GoMeronk! 

 

 

Niestety MyGolfLife Open nie był dostępny do transmitowania. Można obejrzeć go tylko w RPA, gdzie podobno jest przeprowadzana transmisja.

 

Podsumowanie na antenie Golf Channel Polska, we wtorek o godzinie  19.00.

 

Zapowiedź turnieju: PZG/Anna Kalinowska

Zdjęcia i filmy Adriana: Stuart Beck

 

Redakcja i aktualizacje: Kasia Nieciak

GOLF NA ŚWIECIE
Partnerzy oficjalni