Adrian Meronk. Magical Kenya Open 2021. Fot. Stuart Beck

Meronk z pierwszymi punktami Race to Dubai

Adrian Meronk rozpoczął w czwartek rywalizację w Magical Kenya Open. Tutaj znajduje się relacja dzień po dniu z jego poczynań. Zapraszamy do codziennej lektury. 

 

FINAŁ 72

Adrian zakończył turniej na miejscu T47, po nieobfitującej w fajerwerki rundzie 72. Zwyciężył Południowoafrykańczyk Justin Harding, który przez dwa ostatnie dni turnieju zagrał tylko jednego bogey’a.  

https://twitter.com/EuropeanTour/status/1373632152265498628?s=20

Adrian rozpoczął bardzo obiecująco swoją rundę, trafiając birdie od razu na drugim dołku. Później gra toczyła się w kratkę: dwa bogey’e, dwa birdie i na koniec ponownie dwa bogey’e, w tym ten na ostatnim dołku. Ostatecznie spadł w niedzielę o 30 pozycji w klasyfikacji.

Przystępując do finału z dwupunktowym prowadzeniem, Justin Harding (66) kontrolował sytuację od początku do końca, rozgrywając osiemnaście bezbłędnych dołków. Trafił eagla i trzy birdie, co dało mu wygraną z dwoma uderzeniami przewagi nad Amerykaninem Kurtem Kitayamą (66). Kolejne dwa uderzenia dalej finiszował Szkot Connor Syme, który popisał się rundą 64.

To był ważny start dla Adriana. Może nie zakończył go tak jak sobie wymarzył, ale najważniejsze jest to, że w tym szalonym czasie, po przejściu niedawnej infekcji koronawirusem, wreszcie zdobył swoje pierwsze punkty w rankingu Race to Dubai.

Gratulacje. 

#GoMeronk!

 

RUNDA TRZECIA 67

Po genialnej pierwszej rundzie i słabszej drugiej, Adrian Meronk powrócił do akcji świetną grą w sobotę. Przed niedzielnym finałem traci osiem uderzeń do lidera. W finale razem z nim zagra kolega z Challenge Tour i zwycięzca rankingu Road to Mallorca – Włoch Francesco Laporta oraz Anglik Dale Whitnell. 

 

W sobotę, tak jak w piątek, Adrian znowu grał od dziesiątego dołka i ponownie zakończył dzień trafiając birdie. Swój ‘moving day’ rozpoczął od eagla na jedenastce, do którego w sumie dorzucił jeszcze pięć birdie i trzy bogeye. Będąca piątym rezultatem dnia runda 67 dała mu awans z pozycji T37 na T17, dzieloną z dziesięcioma graczami, wśród których są m.in.: walijski uczestnik Ryder Cup 2014 – Jamie Donaldson, Sam Horsfield, Gavin Green, Adrian Otaegui.

Na dwupunktowe prowadzenie, z wynikiem -16 wysunął się 35-letni Południowoafrykańczyk Justin Harding, zwycięzca 2019 Commercial Bank Qatar Masters. Miejscem drugim dzielą się Australijczyk Scott Hend i Amerykanie: Kurt Kitayama i Johannes Veerman, który wykręcił w sobotę niesamowitą rundę 62.

Adrian i Francesco rozpoczynają grę o godzinie 9.10 polskiego czasu.

 

RUNDA DRUGA 73 

Po piorunującej pierwszej rundzie sprawy wyglądały nieco inaczej w rundzie drugiej. Rozpoczynając dzień z dziesiątki, po trzynastu rozegranych dołkach, dwóch bogey’ach i doublu, Adrian nagle znalazł się niepokojąco blisko linii cuta.

 

 

W odpowiedzi na tę niełatwą sytuację po prostu zagrał dwa birdie, na szóstce i dziewiątce, kończąc dzień wynikiem 73, +2. W sumie spadł tego dnia z miejsca T2 na T37, z rezultatu -6 na -4.

Stuart Beck tak opisał ten nie najłatwiejszy dzień: „Adrian trochę się dzisiaj męczył. Nie był w swojej zwykłej dobrej formie, ale ciężko pracował i walczył, żeby przejść przez cut. Jutro jest nowy dzień i nowa okazja, żeby zagrać niską rundę.”

Na prowadzenie, z wynikiem -11 wskoczyło dwóch zawodników: Fin Kalle Samooja (66) i Australijczyk Scott Hend (64). Miejscem trzecim dzieli się kolejnych trzech graczy.

Niestety saga z problemami technicznymi trwa dalej w najlepsze i jak poinformował w piątek European Tour, podobnie jak podczas dwóch pierwszych rund, również w sobotę świat nie będzie mógł oglądać transmisji z Kenii. Trwają starania o pokazania chociaż rundy finałowej.

golfchannel.pl/?news=odwolana-transmisja-iii-rundy-z-kenii

Adrian rozpoczyna sobotnią rywalizację o godzinie 5.10 czasu polskiego. Zagra razem z Anglikami, Jordanem Smithem i Benem Evansem.

 

#KIBICUJEMY! #GoMeronk! 

 

RUNDA PIERWSZA 65 

Adrian Meronk rozpoczął rywalizację w Kenii, w której przecież tak lubi grać. Pierwsza runda 65 to jego nieustanny atak. 5 birdie, eagle, -6 i prowadzenie przez znaczną część dnia. Po jakimś czasie prowadzenie zmieniło się we współprowadzenie, a pod koniec dnia całą stawkę wyprzedził nieobliczalny Francuz – Benjamin Herbert.

W 2017 roku, w otwierającym sezon Challenge Tour turnieju Barclays Kenya Open, Adrian zajął piąte miejsce. Tracił tam jedno uderzenie do podium i dwa do miejsca drugiego. Zwycięzca – Anglik Aaron Rai, był lepszy od Polaka o pięć uderzeń (-17). Tamten turniej rozgrywany był również w Nairobi, ale na innym polu, w Muthaiga Golf Club.

Relacja z występu w 2017 Barclays Kenya Open jest tutaj

Tym razem dzień w Karen Country Club wcale nie zaczął się dobrze, bo od bogey’a na trzecim dołku. Potem jednak passa się odwróciła i Adrian grał już tylko pary lub birdie, z domieszką samotnego eagla. Maestro pytany jak mu się grało, depeszował: „Grałem mądrze, według planu. Szczerze, mogło być dużo mniej, ale jest dobrze. Jutro ten sam plan.”

Brak opisu.

Zadowolony był również caddy Adriana – Stuart Beck: „Przed Kenią mieliśmy dobry tydzień treningowy. Dzisiaj było dużo ładnej gry, z jej solidnymi wszystkimi aspektami. Adrian dobrze kontrolował grę ironami i był cierpliwy, po tym jak notował +1 po trzech dołkach.”

Dla unaocznienia co tam się w czwartek wyprawiało proponujemy skrócony opis najlepszych dołków z drugiej dziewiątki. Dysponowaliśmy odległościami w jardach i stopach. Stopy zamieniliśmy na metry. Jardy pozostały jardami. W celu orientacyjnego przeliczenia dystansów na metry należy odjąć 10% od wartości podanej w jardach.

Brak opisu.

 

Zaczynamy:

10 – Par 4, 347 jardów, po drivie zostaje do zagrania skromne 103. Piłka ląduje półtora metra od dołka i oczywiście jest już trzeci birdie dnia!

11 – Tylko dla kibiców o mocnych nerwach. Zdecydowanie dołek dnia, nie tylko dlatego, że padł tam eagle. Par 5, 566 jardów, ostry ‚dogleg’ w prawo, drzewa po obu stronach fairwaya. Adrian tnie zakręt i gra rakietę nad lasem z prawej strony – 352 jardy na lewą stronę  fairwaya, daleko za miejscem gdzie fairway zakręcił w prawą stronę. Zostaje 209 jardów do flagi. 8 iron (!) i drugie uderzenie ląduje tuż za greenem, 8 jardów od dołka. Chip-in na eagla!

14 – Par 3, 210 jardów. Po zagraniu z tee zostało niecałe 4 metry od dołka. Birdie.

17 – Par 4, 374 jardy. Potężny drive i zostaje 55 jardów do flagi. Nic dziwnego, ze trafił kolejny birdie.

Takie zagrania robią wrażenie.

Prowadzi 34-letni Francuz Benjamin Herbert, który po prostu trafił o jeden birdie więcej. Miejscem drugim dzielą się: Meronk, Anglik Sam Horsfield, wracający po kontuzji, której nabawił się w ubiegłym roku, na Cyprze, przeżywający drugą młodość, 48-letni Francuz Raphaël Jacquelin i Niemiec Bernd Ritthammer. Obrońca tytułu Włoch Guido Migliozzi zanotował 71 uderzeń.

 

45-letni Południowoafrykańczyk Darren Fichardt gra po raz 400 w turnieju European Tour!

Adrian rozpocznie piątkową rundę o 10.20 czasu polskiego. Razem z nim wystąpią: Południowoafrykańczyk Justin Walters i reprezentant Zimbabwe Robson Chinhoi. Obaj bez zwycięstw na European Tour. Gra rozpocznie się z dziesiątego tee.

Podobnie jak w czwartek, również w piątek nie zobaczymy wydarzeń z Karen Country Club, co spowodowane jest niesprecyzowanymi trudnościami technicznymi. Trwają prace, żeby udało się przeprowadzić światową transmisję z rundy trzeciej i czwartej.

Brak opisu.

#Kibicujemy! #GoMeronk!

Depeszowali: Adrian Meronk i Stuart Beck

Zdjęcia i film z treningu: Stuart Beck

Informacje zbierała i napisała: Kasia Nieciak

 

Magical Kenya Open i The Honda Classic w Golf Channel Polska 

Czwartek i piątek :

The Honda Classic       R1 i R2        19:00–23:00 – LIVE

* Światowy przekaz z pierwszych trzech rund Magical Kenya Open został odwołany z przyczyn technicznych.

Sobota

The Honda Classic       R3        20:00–23:00 – LIVE

Niedziela:

 Magical Kenya Open        R4       11:00–15:00 – LIVE 

The Honda Classic       R4       20:00–23:00 – LIVE

 

Komentuje: Jacek Person

Zapraszamy. 

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni