Adrian Meronk. Italian Open 2020. Fot. Stuart Beck

Ross McGowan zwycięża w Italian Open.

Ross McGowan zwycięża w Italian Open i po 11 latach i 15 dniach posuchy zdobywa swoje drugie trofeum European Tour! Adrian Meronk z kolejnym świetnym występem w lidze! #GRATULACJE!

 

 

To była bardzo nerwowa niedziela, zwłaszcza dla dwójki liderów, prowadzących po 54 dołach, którzy zagrali najsłabsze rundy finałowe spośród szeroko pojętej czołówki. Ostatecznie 71 uderzeń Anglika wystarczyło na jednopunktowe zwycięstwo nad Belgiem Nicolasem Colsaertsem (68) i kolegą z flightu i liderem lub współliderem po każdej poprzedniej rundzie – Laurie Canterem (72).

Czwarty, z kolejnym uderzeniem straty był  Sebastian Heisele (69). Na miejscu piątym znalazło się aż pięciu graczy, w tym Martin Kaymer (68).

 

 

Adrian Meronk po dziewięciu dołkach, czterech birdie i tylko jednym bogeyu gonił na pełnym gazie czołówkę, jednak słabsza druga dziewiątka ostatecznie uplasowała go na dzielonym z siedmioma zawodnikami miejscu T22. Tak podsumowywał na gorąco włoską niedzielę: „Grałem całkiem dobrze. Nie trafiłem kilku krótkich puttów, co mogło zmienić rundę w bardzo dobrą. Wiadomo ambicje były większe ale jest ok. Za tydzień walczymy od nowa”.

Stuart Beck tak podsumowuje finałową rundę i cały występ. „Dobry, solidny turniej. Adrian grał dobrze przez większą cześć Italian Open. W niedzielę po prostu nie mógł odnaleźć tych kilku dodatkowych birdie na ostatniej dziewiątce. To były bardzo bliskie putty, które po prostu nie wpadały” .

Adrian po kolejnym świetnym występie European Tour teleportuje się do Aphrodite Hills Resort, na rozpoczynający się w czwartek Aphrodite Hills Cyprus Open.

 

Brak opisu.

 

RUNDA TRZECIA

Adrian Meronk rozegrał w sobotę wybuchową rundę dnia 66 i z fantazją awansował na pozycję TRZYNASTĄ, z miejsca T45, a zaraz po zakończeniu rundy był nawet piąty.

Jego 66 wyrównali później jeszcze Anglik Steven Tiley (-11) i dwójka okupująca czwartą pozycję: The Belgian Bomber i gwiazda Ryder Cup – Nicolas Colsaerts oraz Niemiec Sebastian Heisele (-15).

Karta Adriana prezentowała się nad wyraz atrakcyjnie: ostatnie dziewięć dołków zagrane w 31 uderzeniach, całkowity brak bogeyów, cztery birdie i niesamowity eagle na osiemnastce! Sam zainteresowany choć jak zawsze skromny, brzmiał na całkiem usatysfakcjonowanego swoimi poczynaniami: „Grałem bardzo dobrze. Dzisiaj były najtrudniejsze warunki, ale miałem dużo dobrych strzałów. Najlepszy z nich to wedge na trzynastce ze 131 metrów na dwadzieścia centymetrów od dołka”.

 

 

Nie mniej zadowolony był Stuart Beck, caddiujący dla Adriana dopiero w drugim turnieju: „Niesamowity dzień! Na pierwszej dziewiątce nie wpadło zbyt wiele puttów, ale Adrian był cierpliwy, utrzymywał bombardowanie dobrymi strzałami i trafił kilka birdie. Na koniec zagrał wspaniałego eagla na osiemnastce, gdzie tee box był dzisiaj przesunięty o 50 metrów do przodu, więc dla Adriana to był drive i 9 iron na niecałe 5 metrów od flagi. Jesteśmy na dobrej pozycji przed niedzielnym finałem”.

 

 

Na prowadzeniu, z wynikiem -19,  znajduje się duet Anglików 30 – letni Laurie Canter i 38 – letni Ross McGowan. Pierwszy z tej pary jest amatorskim mistrzem Afryki Południowej i Hiszpanii, gra być może turniej życia i nigdy wcześniej nie wygrywał jako zawodowiec.  Jego najlepszymi występami na European Tour były tegoroczne drugie miejsce w Portugal Masters i piąte w ISPS HANDA Wales Open oraz szesnaste w 2018 Omega European Masters.

Ross McGowan ma na swoim koncie siedem profesjonalnych wygranych, w tym trzy na Challenge Tour, jedną na Sunshine Tour i tą największą, na European Tour, wywalczoną podczas 2009 Madrid Masters, gdzie pokonał trzema uderzeniami Fina Mikko Ilonena.

 

 

Na miejscu trzecim plasuje się samotnie Dean Burmester (-16), siedmiokrotny triumfator na Sunshine Tour.

Całkiem blisko czołówki są między innymi: obrońca tytułu Bernd Wiesberger i dwukrotny zwycięzca wielkoszlemowy Martin Kaymer (-13) oraz oczywiście Adrian Meronk (-12).

 

 

Adrian powinien rozpoczynać rundę finałową o 11.46, jednak starty przesunęły się o pół godziny, z powodu tradycyjnej włoskiej mgły. Towarzyszyć mu będzie dwukrotny triumfator na European Tour – Francuz Julien Quesne.

 

Nasza niedzielna transmisja rusza o 12.00! Szykują się emocje.

#Kibicujemy! #GoMeronk!

 

 

RUNDA DRUGA

Laurie Canter (-16) trzyma się stabilnie na pierwszym miejscu Italian Open, po fenomenalnym popisie w czwartek, goniąc za pierwszą wygraną European Tour.

 

 

30-latek, który w listopadzie przechodził czwarty raz w ostatnich pięciu latach przez osławioną European Tour Qualifying School dodał po prostu do rundy 60, spokojne 68 uderzeń w piątek i prowadzi z przewagą dwóch uderzeń nad rodakiem Rossem McGowanem (-14). Ross, nie trafiając ani jednego para, popisał się w piątek najniższym wynikiem 64, który wyrównał jeszcze tylko Holender Darius Van Driel. Na trzecim miejscu, z kolejnymi dwoma uderzeniami straty jest Południowoafrykańczyk Dean Burmester (-12).

 

 

Adrian Meronk (-6)  wykręcił  świetną pierwszą dziewiątkę (33), trafiając tam trzy birdie i sześć parów. Na drugich dziewięciu dołkach wpadły jednak dwa bogeye i cały dzień zakończył się rezultatem 71 oraz spadkiem na miejsce T45, gdzie znaleźli się również reprezentant Irlandii Północnej – Cormac Sharvin i Szwed Joel Sjöholm.

Stuart Beck, tak opisywał piątkowe wydarzenia: „Golf był dzisiaj dobry. Po południu graliśmy w ciągłym lekkim deszczu, a przez cztery, pięć ostatnich dołków zrobiło się bardzo ciemno. Wszystko to sprawiło, że warunki były dość trudne”.  

 

 

Przez cut, do którego potrzebny był przynajmniej wynik -4 nie przebrnęli m.in.: Victor Perez, Alejandro Cañizares, Adrien Saddier, Stefano Mazzoli, reprezentanci Ryder Cup z dwóch zupełnie różnych epok – Edoardo Molinari i Thorbjørn Olesen, najmłodszy zwycięzca na European Tour – Matteo Manassero, Clement Sordet, czy świetny na Valderramie  i w Portugalii – Wilco Nienaber.

Z ciekawostek – Lee Westwood trafił po raz pierwszy w swojej karierze w kabel wysokiego napięcia i zgodnie z regułami musiał powtórzyć uderzenie.

 

 

Adrian Meronk rozpoczyna sobotnią rundę o 9.35, grając razem ze Szwedem Joelem Sjöholmem i Niemcem Marcelem Schneiderem.

Na weekendowe transmisje z Italian Open zapraszamy od 13.30.

 

 

RUNDA PIERWSZA 

Adrian Meronk na piątkę rozpoczął batalię w Italian Open. Notując tylko pięć (!) parów, zakończył czwartkową rundę z wynikiem -5, piątym rezultatem dnia! 

Wszystko zaczęło się od niefrasobliwego bogeya, który chyba trochę go zirytował. Nastąpiła natychmiastowa riposta w postaci trzech kolejnych birdie z rzędu, delikatnego zaczerpnięcia powietrza na kolejnym dołku i następnie trafieniu birdie No.4! Potem były jeszcze trzy bogeye i pięć kolejnych birdie, w przeróżnych konfiguracjach, z pięknym finiszem na ostatnim dołku.

 

https://twitter.com/AdrianMeronk/status/1318990842149953541?s=20

 

Adrian tak podsumowuje ten dość szalony dzień: „No dzisiaj trochę się działo. Ogólnie grałem solidnie, dobrze z tee,  co dawało mi dużo szans na atakowanie flag. Pole bardzo mi pasuje, chociaż gram na nim po raz pierwszy”.

 

 

Runda 67 dała mu dzieloną z jedenastoma zawodnikami pozycję 16, wśród których znaleźli się m.in.: fantastyczny  triumfator Scottish Championship – Adrian Otaegui, obrońca tytułu – Bernd Wiesberger, 19-letni Nicolai HØJGAARD, Victor Perez, Tapio Pulkkanen, Marcus Armitage.

Z fenomenalną rundą 60 i czterema uderzeniami przewagi prowadzi Anglik Laurie Canter, który po trafieniu 10 birdie, jednego eagla i braku bogeyów, wykręcił najniższą rundę 2020 Race to Dubai, najniższą w swojej karierze, najniższą w turnieju od 1972 roku, wyrównując przy okazji najniższy wynik (-12) w stosunku do par na European Tour.

 

 

W sierpniu zanotował on po raz pierwszy miejsce w TOP 10 na European Tour, po wcześniejszych czterech wizytach w Q-School, dziewięciu sezonach gry i 78 startach.

Dla tych którzy nie zauważyli, był też hole in one, w wykonaniu wyjątkowo rozemocjonowanego Scotta Jamiesona 😉

 

 

Drugim miejscem dzielą się Południowoafrykańczyk Dean Burmester i Duńczyk Joachim B. HANSEN.

 

https://twitter.com/EuropeanTour/status/1319368227680563203?s=20

 

Caddy Adriana Meronka – Stuart Beck, również brzmiał na całkiem zadowolonego: „Tak, to był dobry dzień i mnóstwo birdie. Najlepszy moment to trójka wood z tee na ostatnim dołku, lob wedge na pół metra od flagi i birdie na zakończenie rundy. Dzisiaj równie dobrze mogło być 8–9 poniżej par, jeśli wpadłoby więcej puttów i gdyby nie nieudany wedge na siódemce”.

 

https://www.facebook.com/golfchannelpolska/videos/366646534537924

 

Druga runda Adriana rozpoczyna się o godzinie 13.22, z pierwszego tee. Towarzyszyć będą mu, podobnie jak w rundzie pierwszej –  Anglik Dave Coupland oraz Hiszpan Gonzalo Fernández-Castaño.

 

#Kibicujemy! #GoMeronk!

***

Italian Open i ZOZO Championship w Golf Channel Polska: 

 

Czwartek i piątek, 21 i 22 października 2020 

21:00 – 23:00 European Tour: Italian Open – runda 1 (RE-LIVE)

23:00 – 2:00 PGA TOUR: The ZOZO Championship @ SHERWOOD – runda 1 (LIVE)

Sobota:

13:30 – 17:30 European Tour: Italian Open – runda 3 (LIVE)

23:00 – 2:00 PGA TOUR: The ZOZO Championship @ SHERWOOD – runda 3 (LIVE)

Niedziela:

12:00 – 16:00 European Tour: Italian Open – finał (LIVE)

22:00 – 1:00 PGA TOUR: The ZOZO Championship @ SHERWOOD – finał (LIVE)

Komentuje: Jacek Person

Zapraszamy!

***

Depeszowali: Adrian Meronk i Stuart Beck

Film i zdjęcia z Italii: Stuart Beck

Napisała: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni