Maksym Powszuk

Maksym

Czas leci nieubłaganie i legitymujący się handicapem 4.8 Maksym Powszuk ma już na karku poważne dwanaście lat.

 

 

Ten zdolny młodzieniec w swojej karierze golfowej zdążył już m.in.: zająć II miejsce w kategorii chłopców do lat dziesięciu w turnieju VENICE OPEN 2020, zdobyć tytułu Mistrza Niemiec w GERMAN JUNIOR GOLF TOUR CHAMPIONSHIP w tym samym roku i w tej samej kategorii, wywalczyć I miejsce stroke play netto do lat 14 w KRAM JUNIOR OPEN 2019 i zająć dziesiąte miejsce w kategorii do lat 12 w Champion of Champions 2021. W golfa gra również jego trzy lata młodsza siostra Olivka, póki co z handicapem 24, rywalizując już w turniejach 18 – dołkowych z damskich tee, która jak mówi mama rodzeństwa „ciśnie małolata”.

 

 

Nasza redakcja zaprosiła Maksyma i jego rodziców do napisania wspólnego artykułu o tym co u niego aktualnie słychać. Max głównie mówił, Olivka i tata wtrącali uwagi, mama pisała, redakcja redagowała. Zapraszamy do lektury.

 

*

„Ubiegły rok i sezon golfowy był dla mnie bardzo udany, a zarazem pełen zmian.  Po raz pierwszy wziąłem udział w Mistrzostwach Świata Juniorów „Champion of Champions” w Irlandii. Kwalifikacją do turnieju było zwycięstwo w German Junior Golf Tour Championship w październiku 2020 roku.

 

 

„Champion of Champions 2021” był jednym , z najważniejszych turniejów , w których do tej pory wziąłem udział. Turniej zgromadził juniorów z całego świata, mimo pandemii COVID-19 pole Tulfarris Golf Club w Blessington, Wicklow ugościło zawodników w wieku od  5 do 19 lat.  Grałem 3 rundy po 18 dołków z żółtych tee w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Pogoda zmieniała się z sekundy na sekundę. Raz ulewa, a za chwilę piękne słońce.

 

 

Grałem z mistrzami z całego świata i to było dla mnie najważniejsze, że mogłem się wykazać i zmierzyć swoich sił wśród rówieśników. Akurat w moim flight’cie był zawodnik z Niemiec – Leo mój kolega,  z którym grałem już wcześniej w turniejach, zawodnik z Irlandii Północnej oraz ubiegłoroczny Mistrz Hiszpanii do lat 12. Hiszpan  wygrał „Champion of Champions, a Leo zajął drugie miejsce.

 

 

Skład był naprawdę mocny, a zawodnicy reprezentowali wysoki poziom gry i to jeszcze bardziej mnie motywowało. Cały turniej był świetnie zorganizowany, a wokół dało się odczuć ducha walki i rywalizacji sportowej. Bagaż zdobytych doświadczeń i obserwacja starszych kolegów, z którymi rywalizowałem w swojej kategorii uświadomiły mi, że muszę pracować jeszcze bardziej nad prędkością swingu. Turniej zakończyłem na dziesiątym miejscu. Jest lekki niedosyt, ale wiem że mogę zdziałać więcej, dzięki ciężkiej pracy i treningom. Plan na ten rok to powalczyć o podium w „Champion of Champions” oraz rozegrać jak najwięcej turniejów z punktacją World Amateur Golf Ranking.

 

 

Sezon turniejowy w Polsce również zaliczam do bardzo udanych. Rozegrałem kilka turniejów Audi Kids Tour oraz Audi Kids Master, zajmując I miejsce.  Na mojej liście nie mogło również zabraknąć turnieju KRAM JUNIOR Open, na wrocławskim Toya Golf , w którym gram od samego początku i jest on moim ulubionym turniejem w Polsce. Zagrałem również w nowym turnieju juniorskim 5 Stars Golf Cup, w którym zająłem I miejsce w kategorii do lat 12.

 

 

Miłą niespodzianką okazało się, że zwycięzcy poszczególnych kategorii otrzymują przepustkę do startu w Mistrzostwach Świata „Champion of Champions 2022” w Irlandii Północnej pod koniec lipca bieżącego roku. Fajnie, że będzie w nim uczestniczyć więcej zawodników z Polski. Podsumowując był to dla mnie naprawdę udany sezon golfowy, zwieńczeniem którego było zajęcie I miejsca w rankingu głównym Polskiego Związku Golfa w kategorii młodzików, uzyskując maksymalną do zdobycia liczbę punktów.

 

 

We wrześniu zacząłem edukację domową  w „Szkole w Chmurze”, która bardzo różni się od zwykłej szkoły, gdyż wszystko odbywa się online. Na tę chwilę zaliczyłem już trzy egzaminy całoroczne z matematyki, historii i biologii, przede mną jeszcze cztery. Taki styl nauki jest dla mnie bardzo dobrym rozwiązaniem, przyznam, że nie muszę poświęcać nauce pół dnia, a wystarczą mi maksymalnie 3-4 godziny, nawet czasami mniej, w zależności jaki materiał mam do przerobienia.

 

 

Uczę się zazwyczaj sam i z różnych źródeł, nie tylko z podręczników. Najbardziej lubię kanały tematyczne i edukacyjne w Internecie. Na You Tube jest tego mnóstwo. Przyznam, że podręcznik z historii otworzyłem może ze cztery razy, a egzamin ustny i pisemny zaliczyłem na 98%. Zaliczamy na procenty, nie oceny i to jest w tym wszystkim chyba dla mnie najfajniejsze.

 

 

Tak jak wspomniałem, dzięki takiej szkole mam dużo czasu, który przeznaczam na treningi golfa, a tych jest teraz bardzo dużo.  To było również powodem, dla którego przeprowadziliśmy się w grudniu  do Hiszpanii. Tutaj pogoda jest idealna, można trenować cały rok. Razem z moim trenerem Juanem Ochoą pracuję dalej nad techniką, a także uczę się nowych uderzeń. Zacząłem również pracować na prędkością swingu, aby zwiększyć dystans uderzeń, którego zabrakło mi podczas zeszłorocznych mistrzostw świata. Razem z tatą zacząłem chodzić na tutejszą siłownię, gdzie wykonuję dużo ćwiczeń wzmacniających, wysiłkowych i siłowych. Trochę czasu minęło zanim namówiłem na to tatę, ale w końcu się udało. Ćwiczenia są przygotowane indywidulanie pode mnie, więc dbam o swoje zdrowie i bezpieczeństwo. Bardzo lubię ćwiczyć na siłowni.

 

 

6 lutego oficjalnie rozpocząłem  sezon turniejowy 2022  w Hiszpanii. Zagrałem już swój pierwszy turniej i zająłem II miejsce, remisując z zawodnikiem, który zajął I, ze względu na troszkę wyższy HCP od mojego. Znakomite jest to, że w moim rejonie, gdzie teraz mieszkam jest bardzo dużo turniejów juniorskich. Patrząc na mój kalendarz gram praktycznie co tydzień. Są turnieje jednodniowe, gdzie gram z niebieskich tee, ale są też turnieje trzydniowe, gdzie gram z białych. I takie turnieje są moimi ulubionymi. Są trudne i wymagające, grają w nich zawodnicy o niskich handicapach i są to najlepsi zawodnicy z Federacji Andaluzji, w różnych kategoriach wiekowych. Na taki turniej też nie jest łatwo się dostać, ale jak już znajdziesz się na liście od razu pojawia się uśmiech na twarzy, że jesteś wśród tych najlepszych.

 

Spotkała mnie tutaj bardzo miła niespodzianka. Miałem przyjemność zagrać rundę towarzyską z polskim, czołowym profesjonalnym golfistą Mateuszem Gradeckim na pięknym i wymagającym polu Los Naranjos Golf Club. Mateusz dał mi wiele cennych uwag i rad golfowych. Był to naprawdę udany dzień. Chciałbym jeszcze raz podziękować Mateuszowi za poświęcony czas i dobrą grę i życzyć mu powodzenia na turniejach. Mam nadzieję, że będzie okazja spotkać się jeszcze nie raz na polu.

 

 

W tym roku powinienem grać w swojej kategorii wiekowej – młodzików, ale postanowiłem przejść do starszej kategorii Juniorów młodszych. Jest to kolejna zmiana w moim „życiu” golfowym. Mam również szansę na powołanie do Kadry Narodowej, co byłoby naprawdę miłym wyróżnieniem oraz będę się mocno starać dostać się  do reprezentacji Andaluzji.

 

 

Myślę, że na tę chwilę, pobyt tutaj w Hiszpanii to mój najlepszy czas na zdobywanie nowych doświadczeń golfowych i dalszego doskonalenie się, a co najważniejsze jak najlepsze przygotowanie się do „Champion of Champions” oraz  Mistrzostw Andaluzji.

W lipcu planuję przyjechać do Polski na rozgrywane w kraju turnieje. Po sezonie wracam do Hiszpanii. Chcę ten czas wykorzystać na MAKSA.”

 

 

 

Artykuł powstał dzięki wzorowej współpracy Maksyma i jego rodziców – Eweliny i Piotra

z redakcją Golf Channel Polska. Całość wspierała siostra Olivka.

 

 

Zdjęcia: Team Powszuk i Maestro obiektywu – Marek Darnikowski

 

 

Polecamy również: golfchannel.pl/?news=maksym-wojownik

 

Pomysł i realizacja: Kasia Nieciak.

 

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni