Jim Herman. EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA Dostawca: PAP/EPA.

Jim Herman mistrzem Wyndham Championship

42-letni Jim Herman wykręcił w niedzielę rundę dnia, która dała mu tytuł mistrza Wyndham Championship i  trzecią wygraną PGA Tour.

 

 

Zdominowałtym samym wielką trójkę rywali: Si Woo Kima – mistrza z 2016 roku i lidera po 54 dołkach, Webba Simpsona – mistrza z 2011 roku i pierwszego na liście wypłat w tym turnieju i Billy Horschela, który grał par lub lepiej w 23 kolejnych, niedzielnych rundach w tym turnieju.

To nie był do wczoraj jego najlepszy sezon, zajmując w rankingu FedEx Cup mało imponujące miejsce 192. Potrzebował zatem zająć przynajmniej drugie miejsce, żeby sezon nie zakończył się dla niego ze skutkiem natychmiastowym. Do tej pory jego najlepszym wynikiem w tym roku było 27. miejsce w Hyundai Tournament of Champions, w którym wystąpiło trzydziestu zawodników – tylko zwycięzców. Był on też jedynym graczem pokonanym przez Brooksa Koepkę w finałowej rundzie zakończonego w ubiegłym tygodniu PGA Championship, gdzie zajął miejsce T-77, rejestrując w niedzielę 74 uderzenia: „Zwykle to jest dobra statystka”, żartował odnosząc się do porównań do Brooksa Koepki, który akurat tamtej niedzieli nie miał najlepszego dnia.

Aż tu nagle, w Sedgefield Country Club, nastąpiła w nim niespodziewana metamorfoza. Po genialnej sobotniej rundzie 61, jego najlepszej w karierze, wyrównanej tego dnia tylko przez Zacha Johnsona, w niedzielę popisał się rundą 63, wyrównaną wyłącznie przez Denny McCarthy’ego. On sam zrównał się tym samym z najlepszym wynikiem zwycięzcy turnieju PGA Tour po 36. dołkach, należący do Stuarta Appleby od 2010 roku, od turnieju Greenbrier Classic: „To był najlepszy golf jaki grałem w życiu.”

Jak to możliwe, żeby człowiek, którego najniższą rundą sezonu było do tej pory 65, nagle zafundował sobie najlepszy weekend w życiu? Odpowiedź Jima była bardzo dyplomatyczna: „W golfie jesteś tak dobry, jak Twoja ostatnia runda”.

Na drugim miejscu, z jednym uderzeniem straty znalazł się Billy Horschel (-20), a trzecim miejscem podzielili się Kevin Kisner, Webb Simpson i Doc Redman i Si Woo Kim (-18)

 

 

Herman przesunął się dynamicznie na miejsce 54 w rankingu FedEx Cup, o 138 pozycji, najwięcej w historii rankingu, spośród graczy finałowego turnieju sezonu zasadniczego. Zakwalifikował się przy tym do turniejów PlayOffs po raz pierwszy od 2017 roku.

 

 

***

 

 

Od czwartku zapraszamy na pierwszy turniej FedEx Cup PlayOffs: The Northern Trust, gdzie zagra tylko 125 najlepszych zawodników sezonu zasadniczego, w tym Tiger Woods!

Pokażemy również drugi turniej ze słynnego The Twenty Ten Course – Celtic Manor Resort – ISPS HANDA Wales Open, z udziałem Adriana Meronka!

 

Napisała: Kasia Nieciak

GOLF NA ŚWIECIE
Partnerzy oficjalni