Hideki Matsuyama. 2021 PGA Championship. Ocean Course at Kiawah Island, South Carolina, USA, 23 May 2021. May. EPA/TANNEN MAURY Dostawca: PAP/EPA.

Hideki Matsuyama triumfuje w Sony Open

Hideki Matsuyama jest specjalistą od spektakularnych uderzeń na ostatnich dołkach. Tak było podczas ZOZO Championship, kiedy sięgał po swoje pierwsze trofeum PGA TOUR na japońskiej ziemi. Nieprawdopodobnego eagla wyczarował również tym razem – na pierwszym i ostatnim dołku dogrywki Sony Open in Hawaii.

 

 

Oba opisywane uderzenia były równie spektakularne. Zasadniczą różnicą były okoliczności, w których mogliśmy je podziwiać. W Japonii Hideki wygrywał z pięciopunktową przewagą i tamten strzał był przypieczętowaniem zwycięstwa.

 

 

Na Hawajach toczyła się dogrywka, w której po tym uderzeniu wszystko się wyjaśniło. Hideki zrobił ułamek sekundy krótszą pauzę w zamachu niż zwykle, posłał piłkę trójką wood z ponad 253 metrów prosto w słońce i oślepiony nie miał pojęcia jak dobre to było uderzenie. Tymczasem piłka wylądowała pięć metrów przed flagą i zatrzymała się niecały metr od niej. Było to jego drugie uderzenie na dołku par 5, które praktycznie gwarantowało eagla.

 

 

Russel Henley, który najpierw zagrał do bunkra, a potem czekał na ruch mistrza Masters, przed swoim trzecim zagraniem ze 112 metrów, nie wyglądał na szczególnie optymistycznie nastawionego, co do dalszego przebiegu dogrywki. Na pewno nieco zbity z tropu, posłał swoją piłkę za green i w tym momencie  naprawdę było po wszystkim. Żeby dogrywka toczyła się dalej, Russel musiałby trafić czwartym uderzeniem do dołka, a Hideki spudłować putt, który przecież był formalnością. Tak się nie stało, Russel zapisał na tym dołku sześć uderzeń, Hideki o trzy mniej.

 

 

To już ósma wygrana Japończyka na PGA TOUR i druga w tym sezonie. Pierwsze było zwycięstwo w październikowym Zozo Championship: „Czuję się świetnie mogąc zwyciężyć turniej po turnieju, podczas Zozo i tutaj, zwłaszcza na polu, na którym nie grałem wcale tak dobrze”.

 

 

Jego najmocniejszą bronią był tym razem putter, prowadząc w statystyce uderzeń zyskanych na greenie, z rezultatem 7.537 – jego najlepszym w karierze. Zwykle zdecydowanie nie był to najmocniejszy element jego gry.

 

 

Sprawy nie wyglądały różowo po dziewięciu dołkach. Russel Henley, ten sam który zwyciężał na Hawajach w swoim debiucie PGA TOUR w 2013 roku, lider po 36 i 54 dołkach, szalał w pierwszej połowie rundy finałowej. Cztery birdie i eagle na dziewiątce dały mu pięć uderzeń przewagi. Później nastąpiło piorunujące przetasowanie. Russel zagrał na ostatnich dziewięciu dołkach jednego bogeya, a Hideki cztery birdie.

 

https://twitter.com/PGATOUR/status/1482931609544404995?s=20

 

Russel grał wspaniale na pierwszej dziewiątce, ale na nawrocie pomyślałem sobie, że przecież nie może grać tak przez cały czas” Tak rzeczywiście się stało. Henley tracił, Hideki go gonił, dopadając w ostatnim momencie – po trafieniu birdie na osiemnastce.

 

 

Miejscem trzecim podzielili się Amerykanin Kevin Kisner i Irlandczyk Seamus Power.

 

https://twitter.com/PGATOUR/status/1482942022944239619?s=20

 

Co zrozumiałe, jako jedyny dwukrotny zwycięzca w tym sezonie, Hideki został niekwestionowanym liderem rankingu FedExCup, przesuwając się też do pierwszej dziesiątki rankingu światowego. Russel awansował w klasyfikacji FedEx Cup z pozycji 42 na 12, a w rankingu OWGR, z miejsca 58 na 40.

 

 

Zwycięstwem w Waialae Country Club Hideki wyrównał rekord K. J. Choi’a w liczbie wygranych na PGA TOUR, zdobytych przez Azjatę.

 

https://twitter.com/PGATOUR/status/1482938229351403520?s=20

*

W tym tygodniu zapraszamy na dwa turnieje. W Abu Dhabi rusza pierwszy turniej DP World Tour – Abu Dhabi HSBC Championship, w którym zagra Adrian Meronk, a tytułu, jednak na nowym polu, bronić będzie Lee Westwood.

 

 

PGA TOUR przenosi się z Hawajów do Kalifornii, na The American Express, gdzie tytułu bronić będzie Si Woo Kim, a honory gospodarza pełnić będzie Phil Mickelson.

 

 

Czwartek i piatek:

Abu Dhabi HSBC Championship – runda 1 i 2 (RE-LIVE) 19:00 – 22:00

The American Express – runda 1 i 2 (LIVE) 22:00 – 00:30

 

Sobota i niedziela:

Abu Dhabi HSBC Championship – runda 3 i 4 (LIVE) 10:00 – 14:00

 The American Express – runda 3 i 4 (LIVE) 21:00 – 00:30

 

Komentuje: Jacek Person

 

Napisała: Kasia Nieciak

GOLF NA ŚWIECIE
Partnerzy oficjalni