Mateusz Gradecki. Joburg Open 2022. Fot. Kuba Dymecki

Hero Indian Open

Ostatnim przystankiem Asian Swing będzie Hero Indian Open. Turniej powraca na DP World Tour po czteroletniej nieobecności. Po raz pierwszy w tegorocznym turnieju ligi zagra Mateusz Gradecki, który do Delhi dotarł po pewnych zawirowaniach.

 

LIVESCORING

 

Może być zdjęciem przedstawiającym ‎tekst „‎YANNIK PAUL -11 71 MARCELSEM MARCEL 10 67 JOOST LUITEN 8 68 THORBJORN THORBJORNOLESEN OLESEN T4 5 66 JORGE CAMPILLO T4 5 67 VEER AHLAWAT -5 68 ANGELHIDALGO ANGEL -4 67 KAZUKI ۔UG HIGA 71 ANGAD CHEEMA HEROINPEN INDIAN HERO OPEN LEADERBOARD 73 JAZZ JANEWATTANANOAD 71‎”‎

 

Powrót Hero Indian Open

Po czterech latach przerwy spowodowanej pandemią Covid-19, narodowe otwarte mistrzostwa Indii wracają do kalendarza. Będzie to szósta edycja turnieju pod skrzydłami DP World Tour. Wydarzenie, które po raz pierwszy rozegrano w 1964 roku, wygrywali tacy gracze jak Peter Thomson, Payne Stewart i Thongchai Jaidee, a od czasu dołączenia do harmonogramu European Tour, dwukroynie – Anirban Lahiri, S.S.P. Chawrasia, czy Matt Wallace i Stephen Gallacher. Imponujący DLF Golf and Country Club jest gospodarzem turnieju z rekordową pulą nagród w wysokości 2 milionów USD oraz 2750 punktami w rankingu Race to Dubai.

W oczekiwaniu na wizę

Mateusz Gradecki jeszcze nie grał w tym roku na DP World Tour. Wystąpił za to dwukrotnie w Afryce Południowej na Challenge Tor, w Bain’s Whisky Cape Town Open i Dimension Data Pro-Am na słynnym Fancourt zajmując miejsca T52 i T34. Teraz zadebiutuje w Indiach, grając tam po raz pierwszy, bez rundy treningowej, stąpając po polu po raz pierwszy podczas pierwszej rundy.

Gradi poleciał najpierw do Dubaju, gdzie musiał w dość nerwowych okolicznościach czekać na wizę do Indii. Ostatecznie pomógł pasjonat golfa i sympatyk polskich graczy – Sunny. W środę w południe czasu dubajskiego Mateusz odleciał z Dubaju do Delhi. Na miejscu miał mieć już zaklepanego świetnego lokalnego caddiego, który zna każde źdźbło trawy na bardzo wymagającym polu projektu Gary’ego Playera – DLF Golf and Country Club.

Swój debiut rozpocznie o godzinie 13.05 czasu lokalnego, o 8.35 w Polsce. Razem z nim zagrają reprezentant gospodarzy Yuvraj Sandhu i Szwed Niklas Lemke.

#GoGradi!

 

Lista startowa

Szkot Robert MacIntyre i Duńczyk Nicolai Højgaard zadebiutują w Hero Indian Open. MacIntyre, dwukrotny zwycięzca DP World Tour, jest podekscytowany wizytą w Indiach po raz pierwszy w swojej młodej karierze.  „Oglądałem poprzednie edycje turnieju w telewizji i pole wygląda absolutnie oszałamiająco. Myślę, że mogłoby pasować do mojej gry.”

Højgaard, który zdobył 3,5 punktu, gdy Europa Kontynentalna wygrała Hero Cup w zeszłym miesiącu, dodał: „Nigdy wcześniej nie byłem w Indiach, więc naprawdę nie mogę się doczekać czegoś nowego. Dr Munjal i Hero zawsze opiekują się nami niesamowicie dobrze w każdym wydarzeniu, w którym są zaangażowani. Nie mogę się doczekać kolejnego wspaniałego turnieju”.

Inna gwiazda Hero Cup, Guido Migliozzi i zwycięzca z zeszłego tygodnia, Thorbjørn Olesen, również powalczą w tym tygodniu.

Gallacher broni tytułu

Dość długo czekał na tę chwilę. W 2019 Stephen Gallacher trafił birdie na trzech z ostatnich czterech dołków, zdobywając swój pierwszy od pięciu lat tytuł European Tour. Szkot prowadził w pierwszej rundzie. 74 w drugiej sprawiło, że wykonał duży krok do tyłu.

Wszystko wskazywało na to, że stracił wszelkie szanse, kiedy w niedzielę na siódmym dołku zaliczył quadruple-bogey – osiem! Doszedł jednak do siebie z sześcioma birdie, by przywieźć rezultat  71. Finiszował na dziewięć poniżej par, strzał przed Japończykiem Masahiro Kawamurą. W Szkocji obchodzono wtedy Dzień Matki, a on wygrywał z synem Jackiem w roli caddiego. Duet wróci do akcji w tym tygodniu.

Lokalne gwiazdy

Shubhankar Sharma chce kontynuować swoją dobrą formę. Dwukrotny zwycięzca DP World Tour ma na swoim koncie dwa miejsca w TOP 10 w swoich ostatnich pięciu startach i najlepsze siódme miejsce na tej imprezie w 2018 roku. Ambasador głównego sponsora Shiv Kapur i dwukrotny zwycięzca Hero Indian Open SSP Chawrasia również pokażą się na polu.

Zagra też Manu Gandas, zdobył kartę DP World Tour dzięki sojuszowi pomiędzy PGTI, DP World Tour i PGA TOUR. Gandas miał znakomity sezon w 2022 roku, wygrywając sześć krajowych turniejów i zdobywając pierwsze miejsce w Order of Merit PGTI, zdobywając przepustkę do wyższej ligi.

Hero Indian Open

Czwartek i piątek:

DP World Tour: Hero Indian Open – runda 1 i 2 (LIVE) 8:30 – 13:30

Sobota i niedziela:

DP World Tour: Hero Indian Open – runda 3 i 4 (LIVE) 8:00 – 12:30

Komentują: Jacek Person i Mateusz Kniaginin.

 

Napisała: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni