Fot. Shots on the Fairway

GRADI W GERMAN CHALLENGE

Mateusz Gradecki rozpoczął w czwartek udział Big Green Egg German Challenge powered by VcG. Kolejny turniej cyklu Challenge Tour z udziałem reprezentanta Polski rozgrywany jest w Wittelsbacher Golfclub w Neuburg an der Donau.

 

RUNDA PIERWSZA

Gradi nie miał dobrego dnia w czwartek. Runda 75, w której dość nietypowo dla siebie zanotował znacznie więcej bogeyów niż birdie, uplasowała go w dołach klasyfikacji, na miejscu 113. Z wynikiem +4 czego go w piątek spore wyzwanie. Do przejścia przez cut potrzebuje bardzo solidnej rundy, pewnie w granicach -2, -4.

Mateusz Gradecki

Na prowadzenie, po imponującej rundzie 63, wysunął się reprezentant gospodarzy Matthias Schmid. 

Drugi, z dwoma uderzeniami straty, jest jego kolega Michael Hirmer.

Miejscem trzecim dzielą się: Czech Ondrej Lieser i Francuz Julien Brun – zwycięzca ubiegłorocznego Gradi Invitational.

https://twitter.com/Challenge_Tour/status/1436028325663739908?s=20

Mateusz rozpoczyna drugą rundę z dziesiątego tee, o 8.40. Razem z nim zagrają: Południowoafrykańczyk Martin ROHWER i Szwed Jesper KENNEGARD

 

Kibicujemy! #GoGradi!

 

*

 

ZAPOWIEDŹ TURNIEJU

W opinii wielu graczy to najlepsze niemieckie pole. Położone na północ od Monachium, między Ingolstadt i Neuburg an der Donau, w miejscu, gdzie niegdyś hodowano bawarskie konie królewskie. W 1986 roku stadnina została przekształcona przez holenderskiego architekta pól golfowych Joana Dudoka van Heela w jedno z najbardziej malowniczych i najpiękniejszych terenów do gry w Niemczech. Obiekt zachował parkowy styl, wąskie fairwaye otoczone są 200-letnimi dębami, a imponujący jest także dom klubowy.

Jestem po rundzie próbnej i z tego, co Niemcy mówią to najlepsze pole w tym kraju. Mega test. Jest świetnie przygotowane, bardzo wymagające szczególnie z tee, wąsko, dość małe greeny, ale jest wszystko czego by się oczekiwało od pola o takiej reputacji” – depeszował Gradi.

https://twitter.com/Challenge_Tour/status/1435263225956864008?s=20

Dodał, że jemu takie warunki odpowiadają.

Gra mi się bardzo dobrze, pasuje mi taki styl pola, gdzie trzeba być precyzyjnym. Każdy strzał będzie tutaj ważny, a po ewentualnej pomyłce trzeba się nieźle ratować. Każda część gry będzie tu kluczowa, trzeba po prostu świetnie grać. I tak jest plan” – wspomniał.

Gradecki jest po chwili odpoczynku, ale już w pełnej gotowości do turniejowej rywalizacji.

Czuję się dobrze, miałem tydzień przerwy, w ogóle nie grałem, a teraz te dwa dni dobrego golfa i jestem ready. Głowa odpoczęła, nie mogę doczekać się rywalizacji. Przede mną pierwszy z czterech z rzędu, o ile uda mi się zakwalifikować do Open de Portugal. Turniej w Obidos będzie rozgrywany w terminie Ryder Cup, co może spowodować, że więcej graczy będzie chciało w CT grać. Wtedy będę na liście niżej, ale jestem dobrej myśli” – tłumaczył.

Big Green Egg German Challenge powered by VcG to nowe wydarzenie, choć w 2015 r. w Hartl Resort rozegrany został ostatni German Challenge. W poprzednich edycjach z powodzeniem rywalizowali tacy gracze, jak Martin Kaymer, Tobias Dier, Sebastian Heisele, Bernd Ritthammer, czy Moritz Lampert, czyli golfiści, którzy awansowali do European Tour.

https://twitter.com/Challenge_Tour/status/1435575545291583493?s=20

Teraz na liście startowej German Challenge figuruje wielu zacnych zawodników, w tym Matteo Manassero, triumfator Vierumaki Finnish Challenge – Duńczyk Marcus Helligkilde, Oliver Bekker, Hugo Leon, Alfredo Garcia-Heredia, czy w końcu obecny numer jeden rankingu Road To Mallorca Santiago Tarrio. Gradecki plasuje się na 54. miejscu rankingu.

https://twitter.com/Challenge_Tour/status/1435277933724114946?s=20

Kolejne turnieje cyklu Challenge Tour to Hopps Open de Provence w dniach 16-19.09, dalej Open de Portugal at Royal Óbidos (23-26.09) i Swiss Challenge (30.09-3.10).

Livescoring TUTAJ

 

Zapowiedź turnieju: PZG

Fot. Strzały na fairwayu

Aktualizacje i redakcja: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni