Mateusz Gradecki na Challenge Tour.

Gradi w Czechach

Przed Mateuszem Gradeckim kolejny w tym roku występ w Challenge Tour. Od czwartku grał na dobrze sobie znanym polu Kuneticka Hora w turnieju D+D REAL Czech Challenge.

 

FINAŁ

Zwyciężył Duńczyk Nicolai Kristensen, wygrywając na pierwszym dołku dogrywki z Francuzem Ugo Coussaudem. Gradi po rundach 72-68-67-75 ukończył rywalizację na miejscu T57

SOBOTA

Solenizant grał całkiem solidnie w swoje urodziny. Tym razem trafił aż siedem birdie! Runda 67 była kolejną niższą od poprzedniej i uplasowała Mateusza na miejscu trzydziestym, dzielonym z jedenastoma kolegami, z wynikiem -3.

Gradi pytany o więcej szczegółów z pola, puttowanie, strzał dnia oraz o to jak świętuje urodziny opowiadał: „Postawiłem kilka piw tym, z którymi grałem. Musiały to być czeskie piwa. I to tyle świętowania bo jutro przecież trzeba jeszcze grać. Teraz jestem z Karolą na kolacji. Wracając do rundy. Siedem birdie było mega. Przydałoby się jeszcze, żeby te „Bogdany” nie wpadały, ale taki jest golf. Dobrze dzisiaj grałem, jutro będę grał jeszcze lepiej. Puttowanie było ok, poza tymi „Bogdanami”, gdzie parę puttów nie wpadło na par. Bywa i tak, ale więcej wpadło niż nie wpadło więc jestem do przodu. Strzał dnia? Zagrałem parę razy wedge’ami na tap-ina na birdie. 80-50 metrów na trudną pozycję flagi, na przykład na drugim dołku par 5. Classico”.

Kilka szczegółów z dnia narodzin i dzieciństwa syna zdradziła mama Marzena: „Mateusz urodził się w urodziny mojej mamy. Taki prezent. Urodził się trochę po północy. Od początku był bardzo grzecznym i miłym chłopcem. Tylko dlatego już w trzecim miesiącu życia zabrałam go do Paryża na konferencję z opiekunką. Ważył standardowo nieco ponad 3 kilogramy. Zawsze był wybredny, ale nie był niejadkiem. Urodził się w 1994 roku, jako trzecie dziecko w rodzinie”.

*

Na prowadzenie, po błyskotliwych rundach 69-65-64 wysunął się z wynikiem -12 Francuz Ugo COUSSAUD.

Pozostałe dwa miejsca na podium dzielą Duńczycy. Drugi jest Nicolai KRISTENSEN, z -10. Trzeci Martin SIMONSEN, z -8.

Victor Perez tak rozpoczynał trzecia rundę!

Były też takie zagrania.

Gradi wychodzi w pole o godzinie 8.26, z dziesiątego tee. Razem z nim wystąpią: Fin i Hiszpan.

 

#GoGradi

 

PIĄTEK

Po piątkowej rundzie -2 spytaliśmy Mateusza jak mu się grało, czy to wystarczy na przejście przez cut i kto mu caddiuje. Gradi, który w sobotę obchodzić będzie swoje urodziny depeszował: „Wystarczy. Trafiłem z dziesięciu metrów putta na ostatnim greenie po to by na pewno przejść cuta. Jak kończyłem to cięcie było akurat na par także wiedziałem, że potrzebuję to trafić. W czwartek trafiłem siedemnaście greenów i zagrałem +2 także miałem 38 puttów. Skandal jakiś, ale dzisiaj już było zdecydowanie lepiej na greenach. Także codziennie będziemy grali lepszą rundę. Nikt mi nie caddiuje. Wczoraj przyjechała Karola – więc taki mamy team. No i tyle – jedziemy z tematem. Good weekend vibes only”.

 

Po rundach 72 i 68 Mateusz plasuje się na miejscu T46, celując dokładnie w linię odcięcia. Okazało się więc, że putt na ostatnim dołku był kluczowy. Ten sam wynik uzyskało jeszcze czternastu graczy, w tym znani z wcześniejszych występów na DP World Tour: Francuz Adrien Saddier czy czasami trenujący z Gradim w Hiszpanii – Hiszpan Angel Hidalgo.

Na prowadzeniu znajduje się trio w składzie: Francuz Ugo COUSSAUD, Walijczyk David BOOTE i Włoch Lorenzo Scalise.

W weekend nie zagrają m.in.: największa gwiazda tego turnieju – Włoch Matteo Manassero, znany polskim kibicom Czech Ales Korinek, szalejący w Alfred Dunhill Championship – Południowoafrykańczyk Jayden SCHAPER, Francuz Clement Sordet, Irlandczyk Paul Dunne, Szkot Liam Johnston.

W sobotę Mateusz rusza na urodzinową rundę o godzinie 8.25. Razem z nim zagrają Czech i Islandczyk.

 

Kibicujemy! Happy Birthday Gradi! 🎂

 

 

CZWARTEK

Gradi rozpoczął od dwóch birdie, dwóch bogey’ów i doubla – na ostatnim dołku. 72 uderzenia plasują go na dość odległej pozycji T86, dzielonej z czternastoma zawodnikami, w tym z kiedyś najmłodszym zwycięzcą na European Tour – Matteo Manassero. W piątek potrzebna jest runda w okolicy -2.

Z wynikiem 64 prowadzi Duńczyk Martin SIMONSEN.

Jedno uderzenie dalej jest Niemiec Jonas KÖLBING.

Runda 66 uplasowała trzech graczy na miejscu trzecim. Są to: Holender Robbie VAN WEST, Hiszpan Javier SAINZ i Duńczyk Nicolai
KRISTENSEN.

Mateusz rozpoczyna drugą rundę o godzinie 8.20.

KIBICUJEMY #GoGradi!

*

ZAPOWIEDŹ TURNIEJU

 

Podróż do Czech bez przygód, a pomiędzy turniejami udało się nawet o dom zahaczyć. Dzisiaj zagrałem pro-am, prawie pięć godzin na polu. Ale znam obiekt, czuję się tu dobrze” – depeszował.

W ubiegłym roku z wynikiem -9 finiszował tutaj na 24. pozycji. W kolejnych dniach na karcie zapisał 71, 68, 69, 71 uderzeń.

Polak śmiał się, że cykl Challenge Tour wydaje się ostatnio podążać za wiatrem, bo zarówno w rozegranym ostatnio turnieju w Szkocji, jak i wcześniej w Hiszpanii gracze musieli zmierzyć się z trudnymi warunkami. Prognozy na najbliższe cztery dni są jednak optymistyczne.

 

Gradi występ w Farmfoods Scottish Challenge supported by The R&A zakończył na 23. miejscu, po rundach na 70, 71, 69, 72 uderzeń (suma -2).

W Szkocji miałem kilka takich momentów, że się dziwiłem, czemu to nie ja prowadzę w turnieju, ale potem w weekend dziwiłem się, jak ja w ogóle gram. Także to był taki miks, ale ogólnie jest coraz lepiej” – wspomniał.

Obrońcą tytułu jest Hiszpan Javier Sainz. 

W Czechach Gradi rozpocznie pierwszą rundę o godziniue 13.20 z dziesiątego tee, a we flighcie towarzyszyć mu będzie Francuz Felix Mory i Czech Filip Mruzek.

Livescoring D+D REAL Czech Challenge TUTAJ

 

W czwartek o 17.30 podsumowanie turnieju Challenge de Espana. Gradi jest aktualnie dziewiąty w rankingu Challenge Tour, a w tej relacji zobaczymy też minireportaż na temat życia Gradeusza w lidze. Będzie dużo swojskich akcentów.

 

 

*

Zapowiedź Czech Open: PZG/Anna Kalinowska

Zdjęcia: z reportażu Challenge Tour o Gradim 

GIF by Jacek Person

 

Redaguje i aktualizuje: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni