Mateusz Gradecki. fot. Strzały na fairway’u

Gradi w Euram Bank Open

Mateusz Gradecki rozpoczął w czwartek rano rywalizację w Euram Bank Open, na Challenge Tour. Jak wspomniał, niezależnie od wyników, wrażenia z austriackiego pola Golf Club Adamstal będą wspaniałe.

Z wynikiem -18, zwyciężył Walijczyk – Stuart Manley.

Gradi nie przeszedł przez cut, a Matteo Manassero (-12)  był jedenasty.

Więcej: TUTAJ

 

 

RUNDA PIERWSZA

Gradi grał dość kolorowo, zwłaszcza pierwsze dziesięć dołków, po których był +4. Później wziął się w garść, skupił i w swoim stylu trafił cztery birdie na ostatnich sześciu dołkach!

Oto jak sam Gradi opisywał czwartek na absolutnie zjawiskowym polu GC Adamstal: „Chyba rozkojarzyły mnie widoki na początku i szybko zrobiło się plus cztery, grając w sumie całkiem nieźle. Po prostu nie było koncentracji na poziomie takim jakbym chciał. Ale dogadałem się ze sobą i jakoś wróciłem na wynik level par, grając solidnie. Także będę ciągnął to jutro i napawał się dobrą energią z gór. Plan jest ten sam. Lubię to pole także będzie dobrze. Pozdrawiam.”

Mateusz Gradecki. Fot: Team Gradi

 

Na prowadzenie po pierwszym dniu wysunął się angielsko-hiszpański duet: Jack Floydd i Mario Beltran, którzy popisali się fantastycznymi rundami 63.

W turnieju gra również gwiazda European Tour, wracająca powoli do swojej najlepszej gry – Włoch Matteo Manassero.

 

Matteo, znany na Challege Tour jako „Gentelman”  zagrał w czwartek rundę 69, trafiając trzy birdie na pierwszych pięciu dołkach.

Mateusz rozpoczyna drugą rundę z dziesiątego tee, o godzinie 13.00, a Matteo o 8.30

 

KIBICUJEMY!

#GoGradi! #GoMatteo!

 

To jest zawsze niesamowicie, gdyż pole leży w górach w taki sposób, że oferuje widoki, jakich nie widziałem na żadnym innym obiekcie. Gra się przez to bardzo przyjemnie, choć runda tutaj to też wspinaczka” – relacjonował.

Wspomniał, że przed nim ciężki fizycznie turniej, połączony z chodzeniem po górach.

Każdy dołek jest swego rodzaju wspinaczką, każde tee jest wyżej niż poprzedni dołek. Trzeba mieć dobrą kondycję, być wysportowanym i umieć się regenerować, bo to w Adamstal jest kluczowe. Ważne będzie rozciąganie, suplementacja, regeneracja, czy inne sposoby, jakie mają gracze na odpoczynek” – mówił.

https://twitter.com/Challenge_Tour/status/1415536698742743042?s=20

Gradecki we wtorek odbył rundę próbną 18 dołków, w środę burze przerwały możliwość gry, ale reprezentantowi kraju udało się poćwiczyć na greenach, na chippingu. „Do tego lekki driving i wizyta u fizjo. To był lekki dzień, aby zachować energię na turniej” – opowiadał.

Turniej to kolejna szansa na cenne punkty w rankingu Road to Mallorca.

W poprzedniej edycji Euram Bank Open, która odbywała się w lipcu 2020 r. i była eventem zarówno dla graczy European Tour jak i Challenge Tour, Gradi uplasował się na dzielonym 43. miejscu. W 2019 r. finiszował w tych zawodach na 42. pozycji.

Oddalony o ok. 70 km od Wiednia klub Adamstal nosi imię Franza Wittmanna – utytułowanego austriackiego kierowcy rajdowego, a także zapalonego miłośnika golfa, a w latach 2006 – 2013 był prezesem Austriackiego Związku Golfa.

 

Livescoring TUTAJ

Źródło: PZG/Anna Kalinowska

Depeszował: Gradi

Aktualizacja: Kasia Nieciak

fot. Strzały na fairwayu

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni