Adrian Meronk. Bermuda Championship. Fot. Stuart Beck

Meronk na Bermudach

Z Południowej Karoliny, gdzie triumfował Rory McIlroy, zostając już po raz dziewiąty numerem jeden na świecie, PGA TOUR przenosi się na Bermudy, na rozgrywany dopiero po raz czwarty Bermuda Championship. Zagra tam Adrian Meronk.

 

pgatour.com/competition/2023/bermuda-championship/leaderboard

Niedziela:

 Portugal Masters – finał (LIVE) 13:30 – 17:30

Butterfield Bermuda Championship – finał (LIVE) 18:30 – 21:30

 

Piątek

Po rundach 69-71 Adrian Meronk zakończył nieco przedwcześnie rywalizację na Bermudach. Druga runda Polaka zaczęła się obiecująco, od birdie na dwunastce – rozgrywanej od dziesiątego dołka rundy. Adrian trafił też dwa birdie na swoich ostatnich trzech dołkach, jednak po drodze sporo się działo i nie wystarczyło to do pozostania w turnieju.

Do cuta zabrakło czterech uderzeń. Polak ma teraz tygodniową przerwę i ponownie pojawi się w grze dziesiątego listopada w Afryce Południowej, na turnieju Nedbank Golf Challenge, rozgrywanym w Gary Player CC. Tydzień później rywalizować będzie w Dubaju w wielkim finale DP World – Tour Championship, na Earth Course w Jumeirah Golf Estates. Obecnie plasuje się na świetnej ósmej pozycji w rankingu DP World Tour.

Pod kreską Butterfield Bermuda Championship znaleźli się również m.in.: Matthias Schwab, Ryan Armour, Bill Haas, dwukrotny triumfator wielkoszlemowy John Daly i kapitan europejskiej drużyny Ryder Cup w Rzymie – Luke Donald.

W weekend nie zagra również Nick Jones –  lokalny bohater debiutujący w turnieju PGA TOUR.

Pogoda w piątek momentami była naprawdę ekstremalna. Świetnie w najtrudniejszych warunkach, z zacinającym w poprzek deszczem poradzili sobie m.in.: mistrz drugiej edycji turnieju Brian Gay, mistrz US Open z 2009 roku – Lucas Glover, czy Austin Smotherman. Pod koniec dnia aura ponownie zrobiła się niemal idealna do gry.

Samodzielnym liderem, występującym w piątek w porannych grupach, został Ben Crane, po rundach 66 i najniższej w karierze – 62!

Jedno uderzenie więcej notują: Adam Schenk, Robby Shelton, Ben Griffin, Austin Smotherman i australijska legenda golfa, czterokrotny triumfator turniejów PGA TOUR – Aaron„Badds” Baddeley.

 

Czwartek

Adrian rozpoczął rywalizację na Bermudach od wyważonej rundy 69, zawierającej sześć birdie i cztery bogey’e. Delikatne zamieszanie wprowadziły osoby zbierające wyniki, ponieważ jeszcze na długo po zakończeniu rundy Polaka, na jego wirtualnej karcie wyników podany był rezultat 68, z dwoma birdie na dwóch pierwszych dołkach. Później wynik został skorygowany i Adrian został bezpardonowo pozbawiony birdie na jedynce.

Brak opisu.

Polscy kibice nie mieli zbyt wielu okazji, żeby napatrzyć się na aktualnego mistrza Horizon Irish Open. Widzieli za to jak wtaczał fantastyczny putt na birdie na ósemce.

Pogoda była bardzo łaskawa, stąd wyniki turniejowe były również imponujące. Na prowadzeniu znaleźli się Amerykanin Austin Smotherman i Australijczyk Harrison Endycott, którzy wykręcili na zaskakująco bezwietrznym polu rezultat 62. O ile Austin trafił po prostu dziewięć birdie, to już karta Harrisona zawierała w sobie pewien element szaleństwa. Pojawiły się na niej bowiem: dwa bogey’e, siedem birdie i dwa eagle.

Miejscem trzecim dzieli się aż pięciu graczy. Wśród nich jest 49 – letni Hindus Arjun Atwal, który dostał się do turnieju w ostatniej chwili z listy rezerwowej. Nie grał on w golfa od śmierci swojego taty, po raz pierwszy ponownie chwytając za kije w piątek poprzedzający turniej. Ma on na swoim koncie triumf w turnieju PGA TOUR – Wyndham Championship, który wywalczył 12 lat temu. Poza tym trzykrotnie wygrywał na European Tour i ośmiokrotnie na Asian Tour, co jest szóstym najlepszym wynikiem tej ligi.

Niewątpliwie największa gwiazda turnieju – John Daly, mistrz PGA Championship i The Open grał ze zmiennym szczęściem, ostatecznie kończąc dzień z wynikiem 71.

Harry Higgs – wicemistrz pierwszej edycji Bermuda Championship wraca do formy, z wynikiem 64 plasując się tuż za podium.

Prognozy na piątek są zgoła inne niż obserwowaliśmy to w czwartek. Ma padać, momentami dość obficie, a Bermudy mają być na skraju wiatru wiejącego 20 km/h godzinę i mocniejszego – 30 km/h.

Adrian rozpoczyna drugą rundę o 9.03 czasu lokalnego – o 14.03 czasu polskiego.

#GoMeronk!

 

Zapowiedź turnieju

 

Dla polskich kibiców to bardzo specjalna edycja turnieju – po raz pierwszy w „regularnym” turnieju PGA TOUR zagra Adrian Meronk, którego do udziału zaprosił sam komisarz ligi – Jay Monahan. To wielkie wyróżnienie dla Polaka. Poprzednie występy Adriana w turniejach sankcjonowanych również przez PGA TOUR to kolejno: ubiegłoroczny US Open na Torrey Pines, tegoroczny Scottish Open i 150. The Open.

Adrian, pytany jeszcze w Polsce jak czuje się jako debiutant regularnego turnieju PGA TOUR, kiedy leci na Bermudy, czy to będzie jego pierwsza tam wizyta, depeszował w sobotę: „Bardzo cieszę się z mojego debiutu. Czułem, że prędzej czy później przyjdzie ten moment. Pola nie znam więc lecę już w niedzielę”.

 

Potem rozpoczęła się prawdziwa wojna nerwów – na Bermudy dotarł Adrian i jego caddy – Stuart Beck, niestety po drodze zaginął bagaż Adriana, wraz z kijami.

 

Trzeba było być jednak dobrej myśli, spędzać miło czas na wyspie, zakładając, że cała historia zakończy się szczęśliwie. Kije miały dotrzeć wkrótce na miejsce przeznaczenia.

Ostatecznie wcześnie rano w środę dotarła wiadomość, że kije i reszta bagażu dofrunęła wreszcie do właściciela. W każdym razie najłagodniejszą możliwą konsekwencją całego zajścia jest to, że Adrian wyjdzie w czwartek do gry, bez chociaż dziewięciu dołków rundy treningowej. W środę rozgrywany jest Pro-Am i według restrykcyjnych zasad nikt inny nie może wyjść już wtedy na pole.

Adrian zapobiegliwie miał wyznaczony późny flight w czwartek. Przez dwa pierwsze dni wystąpi razem z Amerykanami Brandonem Matthewsem i Kevinem Royem. Czwartkową rundę rozpocznie o 18.43 polskiego czasu z pierwszego tee. W piątek wyjdzie w pole o 14.03 z dziesiątki.

 

 

#GoMeronk!

 

Podczas inauguracji turnieju w 2019 roku miał on status turnieju alternatywnego, dla toczącego się w tym samym czasie w Chinach World Golf Championships – HSBC Champions. Do zdobycia było tylko 300 punktów FedEx Cup, zamiast zwyczajowych 500, które oferowane są już od drugiej edycji.

Tradycyjnie miejscem rywalizacji jest widowiskowy Port Royal Golf Course, zlokalizowany w Southampton, na Bermudach. Prace nad budową pola rozpoczęły się w 1967 roku, dwa lata po zawiązaniu Southampton Golf Club, jak początkowo miało nazywać się całe przedsięwzięcie. Dopiero wraz z rozpoczęciem prac budowlanych, pole przemianowane zostało na Port Royal Golf Course.

 

Projektantem jest słynny architekt Robert Trent Jones, który ma na swoim koncie ponad 500 projektów na całych globie – w 45 stanach USA i 35 krajach świata. Projekt ten był wielokrotnie korygowany, ze względu na skomplikowaną sytuację właścicielską terenów na których powstawał.

 

Ostatecznie Port Royal Golf Course, ze słynnym  rozpościerającą się nad klifem dołkiem szesnastym, oddany został do gry w 1970 roku.

W latach 2009-2014 rozgrywany był tam popularny PGA Grand Slam of Golf, pojedynek między zwycięzcami czterech turniejów wielkoszlemowych. Tuż przed jego pierwszą edycją pole zostało gruntownie zmodernizowane kosztem 14.5 miliona dolarów! Autorem modernizacji był członek oryginalnej drużyny projektującej – Roger Rulewich.

 

Rozgrywany w latach 1979 – 2014 PGA Grand Slam of Golf był jednym z wielu turniejów, przeznaczonych dla największych gwiazd golfa, odbywających się po zakończeniu sezonu PGA TOUR oraz European Tour. Przedsięwzięcie organizowało  PGA of America, a nagroda pieniężna nie liczyła się do rankingu żadnej z tych lig.

W 2014 roku zwyciężał tam ówczesny mistrz US Open – Martin Kaymer, przed triumfatorem Masters  – Bubbą Watsonem i najlepszym w The Open i PGA Championship – Rorym McIlroyem. Składu dopełnił wtedy Jim Furyk, „zastępując” niejako zwycięzcę PGA Championship, którym był wtedy Rors.

 

 

Jak nietrudno się domyślić w Grand Slam of Golf wygrywało mnóstwo legendarnych graczy. Wśród nich byli m.in.: Gary Player, Lee Trevino, Ian Woosnam, Adam Scott, Pádraig Harrington, trzykrotnie Greg Norman, dwukrotnie Ernie Els i Jim Furyk i … siedmiokrotnie Tiger Woods!

 

 

Grand Slam of Golf w Southampton odbywał się w latach 2009 – 2014. Wygrywali tam kolejno: Lucas Glover, Ernie Els, Keegan Bradley, Pádraig Harrington, Adam Scott i wspomniany już Rors.

 

 

W pierwszej edycji turnieju Bermuda Championship triumfował Brendon Todd, który przełamał tam  pięcioletnią złą passę bez wygranej, od czasu zwycięstwa w 2014 AT&T Byron Nelson, pierwszego na PGA TOUR. Brendon zwyciężył z czterema uderzeniami przewagi nad ekspresyjnym Harrym Higgsem.

 

 

Rok później trójkątne trofeum wygrywał 48-latek – Brian Gay, pokonując w dogrywce prawie połowę młodszego Wyndhama Clarka.

 

golfchannel.pl/?news=krol-bermudy

 

 

Rok temu triumfował Australijczyk Lucas Herbert, który po dwóch triumfach European Tour dodał do kolekcji wygraną PGA TOUR. Był to jego pierwszy sezon w tej lidze, od razu ze zwycięstwem. Australijczyk wrzucił na konto bankowe półtora miliona dolarów, zainkasował bilet na Masters, prawo do gry w lidze do końca sezonu 2024 oraz przesunął się na 43 miejsce w rankingu światowym.

golfchannel.pl/?news=lucas-1

 

 

Lucas niestety nie będzie bronić tytułu, a oprócz Adriana w Southampton zagrają również m.in.: Luke Donald, John Daly,

Akshay Bhatia, Jonas Blixt, Thomas Detry,

Tommy Gainey, Brian Gay, Doug Ghim, Lucas Glover, Bill Haas, Garrick Higgo, Harry Higgs, Charley Hoffman, C.T. Pan, Aaron Rai, Matti Schmid, Matthias Schwab, Camilo Villegas, Nick Watney, Richy Werenski, Byeong Hun An, Ryan Armour, Aaron Baddeley, Sangmoon Bae i Hank Lebioda. 

Faworytem zestawienia Power Rankings jest Nick Hardy. Adrian Meronk na pozycji dziewiątej.

 

Zestawienie naszych transmisji:

 

Czwartek i piątek:

 DP World Tour: Portugal Masters – runda 1 (RE-LIVE) 17:30 – 19:30

PGA TOUR: Butterfield Bermuda Championship – runda 1 (LIVE) 19:30 – 22:30

Komentują: Krzysztof Rawa i Kasia Nieciak.

Sobota:

Portugal Masters – runda 3 (LIVE) 15:00 – 19:00

Komentują: Mateusz Kniaginin i Kasia Nieciak.

Butterfield Bermuda Championship – runda 3 (LIVE) 19:30 – 22:30

Komentują: Krzysztof Rawa i Kasia Nieciak.

Niedziela:

DP World Tour: Portugal Masters – finał (LIVE) 13:30 – 17:30

Komentują: Mateusz Kniaginin i Kasia Nieciak.

Butterfield Bermuda Championship – finał (LIVE) 18:30 – 21:30

Komentują: Krzysztof Rawa i Kasia Nieciak.

 

Depeszował: Adrian Meronk

Zdjęcia: Stuart Beck

 

Napisała: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni