Adrian Meronk. Foto: Zbigniew Zieliński/ topgolf.pl

Australian PGA Championship – dobry początek Adriana Meronka!

W dalekiej Australii rozpoczął się drugi w nowym sezonie turniej European Tour. Sergio Garcia i Marc Leishman mają jedno uderzenie straty do liderów. Adrian jest tuż za nimi! Staruje tam też nieprzebrana gwardia australijskich kangurów!

Po pierwszej rundzie rozgrywanego na australijskim Złotym Wybrzeżu Australian PGA Championship, na prowadzenie wysunęło się dwóch Australijczyków: Jordan Zunic i Adam Bland (-6). Nic dziwnego, że na czele błyszczą lokalni gracze. Na 156 startujących ponad 70% zawodników to Australijczycy! Wśród pozostałych 30% trzecim najlepszym Europejczykiem jest Adrian Meronk, który współdzieli to zaszczytne miejsce z Anglikiem Ryanem Evansem.

Australian PGA Championship to bardzo szacowny turniej, rozgrywany już on od 1905 roku! Na zwycięzcę czeka tradycyjnie Puchar Joe Kirkwooda. Pula nagród w tegorocznej edycji, rozgrywanej na polu RACV Royal Pines Resort, to 1 500 000 dolarów australijskich, czyli około 2 700 000 polskich złotych!

Obrońcą tytułu jest Amerykanin Harold Varner III, pierwszy amerykański triumfator tej imprezy. W przeszłości wygrywali tutaj między innymi: Seve Ballesteros, Sam Torrance, Ian Baker-Finch, Hale Irvin, Peter Thomson, Adam Scott, Geoff Ogilvy, dwukrotnie Greg Norman, trzykrotnie legenda australijskiego golfa- Peter Senior, czterokrotnie(!) Robert Allenby. Od 1964, kiedy turniej przekształcił się z rozgrywek matchplay w turniej strokeplay, Australijczycy zwyciężali tutaj 42 razy!

Adrian Meronk zagrał dzisiaj równą i wyjątkowo mało kolorową rundę. Oprócz birdie, ustrzelonych na pierwszym i dziewiątym dołku, które dla niego były dołkami nr. 10 i 18, reszta to były już same pary! Wielki emanujący spokój!

Meronk (-2) pozostawił po pierwszej rundzie w pokonanym polu kilku bardzo zacnych graczy, w tym: obrońcę tytułu Harolda Varnera III (-1), zwycięzcę Masters Adama Scotta (-1), Fina Mikko Ilonena (-1), Szwedów Roberta Karlssona (Par) i Jonasa Blixta (+1), Amerykanina Chasa Koepkę (+1), zwycięzcę Masters, Kanadyjczyka Mike’a Weira i kolejnego Szweda Johana Edforsa (+2)!

Sergio, który wygrał w tym roku trzy turnieje, w tym Masters, rozpoczął swoją australijską batalię od rundy(-5), nie zawierającej nawet jednego bogeya. Sergio swoją poranną, dwukrotnie przerywana przez burze rundą ustawił cel dla grających później grup pościgowych. Gdyby przypadkiem wygrał ten turniej zostałby zaledwie drugim Hiszpanem, któremu się to udało. Do tej pory tylko Mistrz Seve Ballesteros triumfował tutaj w 1981 roku.

Znajdującego się długo na prowadzeniu Hiszpana prześcignęli po południu Australijczycy: Jordan Zunic i Adam Bland (-6). Australia zdominowała zresztą górę tabeli wyników, okupując 13 z czternastu pierwszych miejsc!

25-letni Jordan Zunic rozegrał 8 turniejów w ubiegłorocznym Challenge Tour, a jego najlepszym występem w European Tour był ostatni Australian PGA Championship, gdzie zajął 16. miejsce.

Adam Bland rozgrywa już swój 25 turniej European Tour, a jego najlepszymi występami do tej pory były trzecie miejsce w ISPS HANDA World Super 6 w Perth i dzielone piąte miejsce w Fiji International.

Imponującą formą błysnął 58-letni (!), legendarny Peter Senior, zwyciężający trzykrotnie na European Tour w latach 1986-1992 i mający na swoim koncie 34 profesjonalne zwycięstwa i czwarte miejsce w The Open Championship z 1993 roku.

Mr. Senior zwyciężał ostatnio podczas Australian Masters w 2015 roku, a teraz, podczas pierwszej rundy turnieju, który wygrywał w przeszłości trzykrotnie wyczarował przepiękną rundę, zagraną bardzo oszczędnie, bo w 67 uderzeniach!

Przed nami kolejne zmagania podczas Australian PGA Championship. Wartką akcję można oglądać codziennie wcześnie rano, dzięki retransmisji w Canal+Sport!

 

Jak zagra Adrian? Czy Peter Senior utrzyma doskonałą pozycję? Czy Sergio sięgnie po kolejne zwycięstwo w ostatnim turnieju w tym roku?

Czekają nas wielkie emocje!

 

Kibicujemy!

 

 

Niezwykle aktualnie napisała: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni