Fot: TopGolf

Kosmiczny Albatros, Antonelli prowadzi,”Gradi” i Meronk wysoko!

Reprezentant Francji David Antonelli (-12), wysunął się na prowadzenie po drugiej rundzie turnieju Wrocław Open, poprawiając wczorajszy wynik o 2 uderzenia. Na drugim miejscu znajduje się Finn Fleer (-10), który spadł o jedną pozycję. Trzecie miejsce ex aequo (-7) zajmują Leonhard Astl, Mathias Eggenberger oraz David Heizinger.

Wśród Polaków niezmiennie na prowadzeniu znajduje się Mateusz Gradecki, do którego dołączył członek PGA Polska, Adrian Meronk. Obaj nasi eksportowi gracze, z wynikiem  (-6) współdzielą pozycję T6! Do rundy finałowej przeszło pięciu Polaków: Mateusz Gradecki, Adrian Meronk, Oskar Zaborowski, Maksymilian Sałuda oraz Thomas Bosco-Cwiok.

„Cieszy mnie fakt, że czterech członków PGA Polska zakwalifikowało się do rundy finałowej. Pulę najlepszych zawodowców uzupełnia najlepszy polski amator, Mateusz Gradecki. Nie mogę doczekać się jutrzejszego dnia, widząc bojowe nastroje naszych golfistów” powiedział Sekretarz PGA Polska, Adam Mitukiewicz.

W turnieju bierze udział bujna mieszanka z wielu krajów. Oprócz Polaków możemy podziwiać golfistów z: Niemiec, Francji, Austrii, RPA, Maroko, Szkocji, Belgii, Holandii oraz Portugalii.

Dzisiejszy dzień przeszedł do historii dzięki niesamowitemu zagraniu jakim popisał się grający wciąż jako amator,  Niemiec- Max Schmitt. Otóż na zakręcającym w lewo dołku czwartym, par 4, grając na tzw. „skuśkę”, w ciemno, nad drzewami, zagrał on Albatrosa z 270 metrów, czyli trafił tam hole in one!!! Najciekawsze jest to, że dwa lata temu, na rozgrywanym w Gradi GC turnieju PGA Polska podobnego wyczynu, tylko na szóstym dołku dokonał też Martin Hejger!

Szacunek!

Już we wtorek poznamy zwycięzcę turnieju Wrocław Open 2017. Na pewno będzie emocjonująco!

Wyniki można i trzeba śledzić tutaj

 

Tekst: Agelika Eratowska /Kasia Nieciak

Fot: TopGolf

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni