Lee Westwood przed ceremonią zakończenia turnmieju Abu Dhabi HSBC Championship. 19.01. 2020. EPA/ALI HAIDER Dostawca: PAP/EPA.

Westwood i Landry wygrywają

Lee Westwood zwyciężając w ostatnią  niedzielę w Abu Dhabi HSBC Championship presented by EGA, pierwszym w tym roku turnieju European Tour należącym do lukratywnego cyklu Rolex Series, dokonał nieprawdopodobnego wyczynu, notując przynajmniej jedną europejską wygraną w czterech różnych dekadach!

 

 

To naprawdę imponująca statystyka. Wszystko zaczęło się w 1996 roku, kiedy podczas Scandinavian Masters triumfował po raz pierwszy na European Tour.

 

 

Lee ukończył turniej z wynikiem 19 uderzeń poniżej par, dwa strzały przed swoimi angielskimi kolegami Tommy Fleetwoodem i Matthew Fitzpatrickiem oraz Amerykaninem Victorem Perezem. Piąty, z uderzeniem straty, był fantastycznie grający w South African OpenLouis Oosthuizen, a na szóstej pozycji, dalej o kolejne uderzenie uplasowali się Ross Fisher i Shaun Norris.

W turnieju występował również Adrian Meronk, pierwszy Polak z kartą do gry na European Tour. Po rundach 74, 73 nie zdołał tym razem przejść przez cut, zdobywając jednak mnóstwo cennego doświadczenia, uczestnicząc po raz pierwszy w tak dużej imprezie.

 

 

Jego los podzieliły również takie sławy jak występujący wspólnie z nim, przez dwa dni Viktor Hovland i Robert Karlsson oraz: mistrz The Open – Shane Lowry, mistrzowie Masters – Charl Schwartzel i Danny Willett, Eddie Pepperell, terminator Ryder Cup – Ian James Poulter, trzykrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych – Padraig Harrington, Bryson DeChambeau, Alvaro Quiros, czy zwycięzca The Open w Carnoustie – Paul Lawrie.

 

 

Lee, który ma w sumie na koncie 44 profesjonalne zwycięstwa, nie zakwalifikował się do Ryder Cup, rozgrywanego w 2018 roku na Le Golf National. Teraz wraca do gry i ma realne szanse na walkę o najbliższy Puchar Rydera pod koniec września, na słynnym  Whistling Straits, zajmując aktualnie dziewiątą pozycję w rankingu drużyny europejskiej.

 

 

Pytany o perspektywę gry w tej drużynie odparł: „To tylko dowód, że wciąż mogę to zrobić. Dobrze było to oglądać ostatnim razem, jednak jeśli jest szansa dostania się do drużyny, na pewno spróbuję tego dokonać.”

W turnieju grało 11 zawodników, których wciąż nie było jeszcze na świecie, kiedy Westwood wygrywał po raz pierwszy na European Tour!

 

 

Westy, który zwykle raczej nie jest demonem na greenach, tym razem puttował wręcz fenomenalnie!

 

https://twitter.com/EuropeanTour/status/1219205427759443969?s=20

 

Było to jego pierwsze zwycięstwo w Abu Dhabi i jednocześnie druga z rzędu wygrana w turnieju Rolex Series, po wspomnianym Nedbank Golf Challenge. Lee został też najstarszym triumfatorem turnieju tej serii. Od jego pierwszej wygranej European Tour minęło dokładnie 23 lata, 5 miesięcy i 16 dni.

Jak raportował sam Westy, obudził się w poniedziałek z potężnym kacem. No cóż, okazja była z gatunku naprawdę wyjątkowych!

 

https://twitter.com/WestwoodLee/status/1219121002053099520?s=20

 

Wyniki są tutaj.

 

 

***

 

Po drugiej stronie świata, w Kalifornii, na legendarnym PGA West Stadium Course, w dużo bardziej nerwowych okolicznościach triumfował Andrew Landry. Dwa lata po tym jak przegrał w tym samym miejscu w dogrywce z Jonem Rahmem, tym razem udało mu się uniknąć rozstrzygnięć playoff i zwyciężył on z dwoma uderzeniami przewagi nad Meksykaninem Abrahamem Ancerem.

 

https://twitter.com/PGATOUR/status/1219107532083552261?s=20

 

Andy prowadził z ogromną przewagą sześciu uderzeń nad Ancerem i Scottie Schefflerem, po trafieniu krótkiego putta na dwunastym greenie. Później zaliczył bogeye na kolejnych trzech dołkach, podczas gdy grający dwie grupy przed nim Ancer atakował, trafiając birdie na dołkach 14, 16 i 17! Na trzy dołki przed końcem okazało się, że Landry i Ancer remisują.

W tym krytycznym momencie, niedawny lider zdołał jakimś cudem opanować nerwy i przystąpił do kontrataku, grając fantastycznie trzy ostatnie dołki i uzyskując tam par i dwa birdie na koniec!

 

 

Landry zdecydowanie nie był faworytem turnieju, przystępując do niego po niezbyt udanym początku sezonu, gdzie w ośmiu turniejach przeszedł przez cut tylko raz. Było to jego drugie zwycięstwo PGA TOUR, po wygranej w Valero Texas Open z 2018 roku, gdzie również triumfował z dwupunktową przewagą,  nad dwoma graczami, wśród których znaleźli się Amerykanie Trey Mullinax i Sean O’Hair.

Ulubieniec kibiców Rickie Fowler, grając w niedzielnej grupie finałowej nie miał najlepszego dnia, notując 71 uderzeń i spadając dramatycznie w klasyfikacji aż o siedem pozycji na dzielone miejsce dziesiąte, ze stratą ośmiu uderzeń do zwycięzcy. Rickie rozpoczynał dzień na trzecim miejscu, cztery uderzenia za liderami: Scottie Schefflerem, który zakończył turniej na miejscu trzecim i 32-letnim triumfatorem turnieju.

 

 

WYNIKI THE AMERICAN EXPRESS

 

***

 

Od czwartku pokazujemy dwa fantastyczne turnieje:

 

Farmers Insurance Open – z inaugurującym rok na Torrey PinesTigerem Woodsem

 

 

i Omega Dubai Desert Classic – z całą plejadą gwiazd europejskiego i światowego golfa!

 

 

Zapraszamy!

 

Napisała: Kasia Nieciak

GOLF NA ŚWIECIE
Partnerzy oficjalni

Zaufali nam

Partnerzy wspierający