Thompson poradziła sobie z karą. Nie dała jednak rady pokonać Ryu

Lexi Thompson prawie udało się osiągnąć najbardziej dramatyczne zwycięstwo w historii golfa w niedzielę, po tym jak poradziła sobie z cztero-uderzeniową karą, lecz So Yeon Ryu była zbyt trudnym przeciwnikiem w dogrywce ANA Inspiration, pierwszym turnieju Wielkiego Szlema na LPGA w tym roku.

Ryu trafiła krótkiego putta na birdie na pierwszym dołku dogrywki, by wygrać na Mission Hills Country Club.

Najbardziej zaskakujące wydarzenie miało miejsce długo przed dogrywką.

Thompson była liderką turnieju i dopiero co skończyła 12 dołek, gdy została poinformowana przez sędziego turnieju, że widz telewizyjny wysłał emaila, z prośbą, żeby obejrzeli powtórkę, jak Thompson oznacza swoją piłkę na 17 dołku w sobotę. Sędziowie doszli do wniosku, że odłożyła ją w trochę innym miejscu, niż się oryginalnie znajdowała.

„Czy to jest żart?”, Zapytała Thompson.

Thompson zostały przyznane dwie, dwuuderzeniowe kary – jedna za nieprawidłowe odłożenie piłki na greenie, a kolejna za podpisanie nieprawidłowej karty wyników.

To zmieniło jej wynik, ponieważ na 13 tee wchodziła z -12 zamiast z -16, co dało Suzann Pettersen oraz Minjee Lee dwuuderzeniową przewagę.

Thompson walczyła dalej – i walczyła ze łzami – zagrała birdie na 13 i 15 dołku i nawet w pewnym momencie była w pięcioosobowym remisie, z Pettersen, Lee, Ryu oraz Inbee Park. Tłum ludzi dawał jej wielkie owacje i skandował „Lex-i, Lex-i”.

Ryu zagrała birdie na 18 dołku (par-5), po uderzeniu delikatnego chipa zza greenu, co dało jej jednouderzeniowe prowadzenie. Thompson i Pettersen musiały na 18 dołku zrobić birdie, żeby dostać się do dogrywki.

Thompson trafiła drugim uderzeniem na Green, 4 metry od dołka. Putt na eagle był trochę za krótki i dobiła na birdie. Pettersen miała szansę na birdie z 1,5 metra, lecz nie trafiła.

Dogrywka w trybie nagła śmierć odbyła się na 18 dołku. Ryu trafiła na fairway z tee i pomimo tego, że jej drugie uderzenie 5-wood lekko skręcało w prawo i niebezpiecznie zmierzało do Poppie’s Pond, piłka pozostała sucha. Drive Thompson trafił do głębokiego Roughu, z prawej strony fairwaya. Stamtąd zagrała na fairway i na trzecie, uderzyła wegde 4,5 metra od dołka. Chipp Ryu przeleciał po krawędzi dołka i zatrzymał się pół metra za nim. Putt Thompson na birdie okazał się za krótki i Ryu zakończyła turniej trafiając putt na birdie.

„Bardzo dobrze mieć takich fanów jak ja mam”, powiedziała Thompson emocjonalnie. „Dzięki nim udało mi się zagrać całą rundę. To, co się stało było bardzo niefortunne. Nie chciałam tego zrobić. Nie zdałam sobie nawet sprawy, że to zrobiłam (nieprawidłowo odłożyła piłkę). Walczyłam pod koniec rundy i świetnie było zobaczyć jak moi fani mnie wspierają”.

„Nie mogę uwierzyć w tą sytuację”, powiedziała Ryu. „Nie sprawdzałam nawet tabeli wyników. Myślałam, że Lexi grała naprawdę bardzo dobrze. Nie spodziewałam się, że to się jej zdarzy. To bardzo niefortunna sytuacja. Nie spodziewałam się tego. Myślałam, że jestem daleko z tyłu, więc po prostu chciałam dokończyć swoją rundę najlepiej jak potrafię”.

Autor: Golf Channel Digital; Tłumacz: Jacek Gazecki

Golfowe Newsy