Tiger Woods&Francesco Molinari. 147. The Open. 2018. EPA/WILL OLIVER Dostawca: PAP/EPA.

The Open.

W historii najstarszego turnieju wielkoszlemowego tylko raz zdarzyło się, że był on rozgrywany w Irlandii Północnej. Zwycięzcą w 1951 roku został Max Faulkner, podnosząc Claret Jug na osiemnastym dołku Dunluce Links, w The Royal Portrush Golf Club. Po sześćdziesięciu ośmiu latach turniej po raz drugi zawita do Irlandii Północnej i na pewno będzie się tam sporo działo! Z co najmniej kilku powodów.

Pierwszym z brzegu pretekstem jest pole, na którym turniej będzie rozgrywany. Dunluce Links jest jednym z najtrudniejszych pól typu links na wyspach. Założono je w 1888 roku pod nazwą The Country Club. Zmiana nazwy na The Royal Portrush Golf Club nastąpiła w 1895 roku i przez lata było ono areną niezliczonej liczby turniejów. Po zorganizowaniu wspomnianego The Open w 1951 roku na wiele lat pole to straciło swój status i nie organizowało turniejów wielkiej rangi. Jak zawsze w takich sytuacjach potrzebny był punkt zwrotny i grupa zapaleńców, chcąca to zmienić. Rozpoczynając od organizacji Amateur Championship w 1993 roku, The Senior Open w 1995 i 2004, pole golfowe udowadniało, że zasługuje na imprezę dużej rangi. W tym miejscu należy też wspomnieć Maxa Faulknera, który powrócił do Royal Portrush w 1995 roku po raz pierwszy od swojego zwycięstwa, a także jego wnuczka – Briana Barnesa, zwycięzcy turniejów w 1995 i 1996 roku.

 

 

Zwieńczeniem starań irlandzkich działaczy było zorganizowanie Irish Open w 2012 roku, wchodzących w skład European Tour. Kolejnym krokiem była wizyta przedstawicieli The R&A i propozycja wybudowania dołków nr 17 i 18 w innym miejscu, z wykorzystaniem ich dawnej lokalizacji na strefę dla kibiców. Została ona zaakceptowana przez członków zarządu i w taki oto sposób Royal Portrush odzyskał dawny blask i rozpoczął przygotowania do 148. The Open.

Rekord pola został pobity w 2005 roku przez pewnego młodzieńca o nazwisku McIlroy. Ten wówczas 16 – letni amator zagrał kosmiczne 61 uderzeń podczas Northern Ireland Championship, kilka dni przed rozpoczęciem The OpenJego wynik poruszył cały golfowy świat, który pasjonował się w tym czasie zmaganiami golfistów w St. Andrews. Dlatego tegoroczny turniej będzie wyjątkowy dla Rorsa ponieważ po raz pierwszy zagra w turnieju wielkoszlemowym rozgrywanym na jego ojczystej ziemi. Urodził się  4 maja 1989 roku w Holywood, w hrabstwie County Down w Irlandii Północnej. W swojej karierze wygrał The Open w 2014 roku i z pewnością w tym roku zrobi wszystko co możliwe, aby podnieść Claret Jug w obecności irlandzkich fanów.

 

 

Lokalni fani golfa będą wspierali również swojego zawodnika, którym jest Graeme McDowell. Okoliczności jego kwalifikacji na turniej rozgrywany w rodzinnym mieście i na polu, na którym rozegrał kilkaset rund są wręcz niebywałe. Grał przeciętnie przez kilka ostatnich sezonów. Wygrał turniej Corales Puntacana Resort & Club Championship w marcu, ale nie dało mu to kwalifikacji na The Open. Dopiero ostatni putt podczas turnieju RBC Candian w czerwcu pozwolił mu zająć dziewiąte miejsce i uzyskać upragnioną kwalifikacje na turniej swoich młodzieńczych marzeń, organizowany na jego ojczystej ziemi.

 

 

The Open po raz pierwszy rozegrano 17 października 1860 roku na polu Prestwick Golf Club, w Szkocji. Po trzech 12 – dołkowych rundach zwyciężył Willie Park Sr. i odebrał zwycięski pas. W następnym roku zaproszono do gry również amatorów, którzy wygrali łącznie 6-krotnie. Ostatnim, który tego dokonał  w 1930 roku był Bobby Jones. W całej historii najwięcej zwycięstw – 6 zanotował Harry Vardon, a Jack Nicklaus wygrał 3-krotnie i zanotował rekordowe top-5 aż 16 – krotnie!

Tiger Woods skompletował swój Grand Slam  w 2000 roku, po piorunującym zwycięstwie na polu Old Course w St.Andrews. Historyczne 19 poniżej par (67-66-67-69) jest nie pobitym rekordem wszech czasów tego turnieju!

 

 

Od 1995 roku The Open stało się częścią oficjalnego kalendarza PGA Tour. Tegoroczne zmagania zgromadzą najlepszych zawodowców i amatorów z całego świata. Będzie to niezwykły pojedynek lokalnych gwiazd jak Justin Rose, Rory McIlroy, Graeme McDowell czy Tommy Fletwood z całą plejadą amerykańskich golfistów na czele z Tigerem Woodsem, czy „Łowcą Wielkich Szlemów”, nieprawdopodobnym zwycięzcą dwóch ostatnich US Open i dwóch ostatnich PGA Champinship – Brooksem Koepką. Nie można również zapomnieć o Jonie Rahmie, Sergio Garcii, czy europejskim rekordziście Ryder Cup i obrońcy tytułu – Francesco Molinarim.

 

 

Sprawa zwycięstwa, jak w każdym turnieju jest otwarta, jednak w The Open w jeszcze w większym stopniu niż gdziekolwiek indziej trudno wyłonić murowanych faworytów. Pewne jest jedno. Zwycięzca odbierze Claret Jug i tytuł Champion Golfer of the Year.

 

***

Dzięki uprzejmości Polsat Sport, Golf Channel Polska będzie retransmitował 148. The Open z czterogodzinnym poślizgiem, w sam raz, żeby wcześniej popływać na kajaczku, wejść na Giewont i wrócić lub po prostu skosić trawnik w ogrodzie.

The Open w Golf Channel Polska:

czwartek i piątek – od 11.30 do 01.30

sobota – od 15.00 do 01.30

niedziela – od 14.00 do 00.30

 

Znakomity komentarz: Andrzej Person&Jacek Person.

 

***

 

Napisał: Wojtek Ochocki

Zredagowała: Kasia Nieciak

GOLF NA ŚWIECIE
Partnerzy oficjalni

Partnerzy wspierający