Tiger Woods, Pro-Am Farmers Insurance Open, Torrey Pines, La Jolla, California, 24.01.2018. Photo by Howard Shen/UPI Photo via Newscom Dostawca: PAP/Newscom

Farmers Insurance Open – Tiger w akcji, emocje przed nami!

Wystartował Farmers Insurance Open. Po pierwszej rundzie prowadzi nieludzko daleko uderzający Tony Finau. Tiger powrócił na PGA TOUR,  prawie trafił hole in one i dzisiaj powalczy o pozostanie w turnieju. Broniący tytułu Jon Rahm trzyma rękę na pulsie, tracąc tylko 3 uderzenia do lidera.

W pierwszej rundzie Farmers Insurance Open, rozgrywanym na 36-dołkowym, zjawiskowym  kalifornijskim polu Torrey Pines, pod względem uzyskiwanych wyników niepodzielnie rządził Tony Finau. W kategorii generowanego zainteresowania natomiast nie miał sobie równych, powracający na PGA TOUR Tiger Woods.

Tony

Tony Finau bardzo lubi grać na Torrey Pines. Chociaż jeszcze nigdy tam nie wygrał, od 2015 roku zajmował w La Jolla miejsca T24, T18 i T4. Grając wczoraj na łatwiejszym North Course popisał się dziewięcioma fantastycznymi birdie, tylko odrobinę zakłóconymi przez 2 bogey’e.

Jakby tego było mało zapowiedział on, że bardziej lubi grać na trudniejszym South Course: „ Nie mogę już doczekać się gry na South Course, polu na którym mogę w pełni wykorzystać swoją długość uderzenia. Mam więc nadzieję, że dalej będę uderzał dobrze z tee i wiem, że potrafię dobrze punktować na tym polu.”

Przed Tonym  nie łatwe wyzwanie. Będzie próbował przezwyciężyć „klątwę” Georga Burnsa, który w 1987 roku był ostatnim zwycięzcą tego turnieju, prowadząc po pierwszej rundzie!

Tiger

14-krotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych, powracający na PGA TOUR po rocznej przerwie, spowodowanej czwartą już operacją kręgosłupa, chcąc dotrwać do rundy finałowej nie będzie miał łatwego zadania. Co prawda zwyciężał on na Torrey Pines  aż dziewięciokrotnie, z czego raz jako amator, jednak aktualnie znajduje się tuż pod linią cuta.

Tiger siedmiokrotnie triumfował w Farmers Insurance Open, a po raz pierwszy wygrał na Torrey Pines już jako piętnastolatek, podczas Junior World Golf Championships. To właśnie tutaj zwyciężał też w swoim ostatnim turnieju wielkoszlemowym, podczas US Open z 2008 roku, rozgrywanego na South Course. Tiger triumfował wówczas mimo praktycznej niezdolności do gry, spowodowanej pękniętą piszczelą i zdewastowanym lewym kolanem.

Mr. Woods grał wczoraj dość stabilnie, kończąc rundę z dorobkiem 3 birdie i 3 bogeyów, popisując się też kilkoma fenomenalnymi uderzeniami. Wśród nich był fantastyczny strzał na 16. green, niemalże zakończony trafieniem hole in one!

Byłby to jego 4. hole in one na PGA TOUR. Pierwszy raz ta sztuka udała mu się już w jego profesjonalnym debiucie, podczas finałowej rundy rozgrywanego w 1996 roku Greater Milwaukee Open, gdzie trafił 6 iron ze 170 metrów.

Po czwartkowej rundzie Tiger znajduje się niemal dokładnie na granicy cuta. Gra dzisiaj na teoretycznie łatwiejszym North Course więc wszystko może się zdarzyć. Na pewno warto trzymać kciuki za 79-krotnego zwycięzcę turniejów PGA TOUR!

Jon

Jon Rahm bardzo  dobrze rozpoczął obronę tytułu sprzed roku! Hiszpan, zajmujący obecnie drugą pozycję na świecie plasuje się po pierwszej rundzie granej na trudniejszym – South Course  na pozycji T4, zaledwie 3 uderzenia za liderem!

Przyjechał on na Torrey Pines jako świeżutki zwycięzca w swoim drugim turnieju PGA TOUR i jako pretendent do zajęcia pierwszej pozycji w rankingu światowym. Warunek jest jeden, musi on zwyciężyć w Farmers Insurance Open.

Przez ostatni rok wygrywał w sumie w 4. turniejach. Po zwycięstwie w Farmers Insurance Open dwukrotnie wygrał na European Tour w: Dubai Duty Free Irish Open i DP World Tour Championship oraz tydzień temu triumfował w Career Builder Challenge.

Jego statystyki na PGA TOUR są  imponujące. Od początku ubiegłego sezonu 12-krotnie znajdował się w najlepszej dziesiątce klasyfikacji turniejowych, trzykrotnie był drugi i  dwukrotnie zwyciężał. W Europie z kolei,  oprócz wygranych dwóch turniejów otrzymał również prestiżowe wyróżnienie Debiutanta Roku, na European Tour!

Fot: Marek Sowa

Podczas konferencji prasowej po wygraniu Career Builder Challenge właśnie z European Tour związane było pytanie zadane przez Golf Channel Polska. Jon spytany został o swoje plany związane z grą na European Tour w kontekście bycia tak znaczącą siłą na PGA TOUR: „Planuję grać tam jak najwięcej to jest możliwe. Zawsze mówiłem, że chcę być częścią European Tour. W przyszłym roku znowu będę miał ten sam dylemat, który miałem teraz. Powód dla którego nie pojechałem do Abu Dhabi i na Desert Tour był taki, że jestem obrońcą tytułu w Torrey Pines. Teraz wygrałem w Career Builder więc za rok pewnie powrócą te same dylematy. Myślę, że nie byłoby najmądrzejszym dla mnie podróżować tam i z powrotem i przemęczać się od razu na początku roku. Jednak od początku lata planuję grać dużo więcej w Europie, gdzie mam też całkiem dobre rezultaty i gdzie bardzo lubię wracać. Lubię być bliżej domu, lubię wracać do europejskiego stylu gry, który zawsze był mi bliski. Chcę wspierać European Tour tak mocno jak tylko mogę. Nie mogę teraz powiedzieć o konkretnych turniejach, ale na pewno chcę grać w Europie.”

***

Druga runda Farmers Insurance Open przed nami. Jak zagra Tiger? Czy Tony Finau spełni swoje zapowiedzi? Czy Jon zaatakuje? Jak poradzą sobie budzący powszechne zainteresowanie: Phil Mickelson, Hunter Mahan, Nick Watney, Jimmy Walker, Morgan Hoffmann, Jason Day, Rickie Fowler, Patrick Reed i cała plejada gwiazd?

 

Początek transmisji o godzinie 21.00!

 

Zapraszamy!

GOLF NA ŚWIECIE
Partnerzy oficjalni