Foto: Kasia Nieciak

No i stało się!

Adrian Meronk – najlepszy, absolutnie, polski golfista, w przeciągu niecałych dwóch tygodni, trzykrotnie pobił rekord pola!  Najpierw miało to miejsce podczas drugiej rundy Prague Golf Challenge, gdzie nasz eksportowy golfowy Terminator, w drugiej rundzie palnął 63 uderzenia, grając jakąś niepoważną ilość „bełdi”, która po moim ponownym przeliczeniu, spowodowanym osłupieniem, jednak zamknęła się na okrągłej liczbie…9, z czego 6 przypadało na samą drugą dziewiątkę!!!

Najwyraźniej było mu jednak mało.

W poniedziałek Adrian debiutował w turnieju z cyklu BMW PGA Polska Tour, rozgrywanym na niełatwym przecież polu, mistrzowskiego projektu Gary Playera i bez żadnych zahamowań zagrał już w pierwszej rundzie Modry Las Open kolejny rekordowy wynik. Tym razem było to 65(-7)uderzeń, granych na zasadzie typowych dla niego tzw. „kontrastujących dziewiątek”. Pierwsza z nich zagrana została dość ospale na par, natomiast druga, w sposób wybuchowy na -7!!! Litości! Druga runda Modry Las Open wniosła do historii polskiego golfa kolejny rekord pola! Adrian, grając dość równo, 33 i 31 uderzeń, podkręcił poprzedni rekord o jeszcze jedno uderzenie! Pytany w wywiadzie telefonicznym dla Golf Channel Polska, jak skomentuje fakt zagrania dzień po dniu rekordowych wyników odparł z rozbrajającą szczerością:” Nigdy nie przytrafiło mi się nic takiego i nie spodziewałem się tego. Po prostu grałem swoje i wyszło jak wyszło”  Zapytany czy w ogóle był jakiś element gry, który przez te dwa dni mu nie leżał, ocenił: „Poza drobnymi błędami, wszystko raczej wychodziło, jedynie szósty dołek był problemem”. Faktycznie, ten 400 metrowy par4 wyróżniał się na karcie wyników dość wyraźnie. Pierwszego dnia Adrian zagrał tam „dabelka”, a drugiego „bogdana”. Trzeba dodać, że na karcie wyników Adriana pojawił się tylko jeszcze jeden , samotny „bogey”, na piętnastce drugiej rundy.

A teraz najważniejsze!

Adrian Meronk ma już na swoim koncie pierwsze zawodowe zwycięstwo! Podczas dwóch dni gry rozniósł w pył resztę stawki, wygrywając cały turniej … jedenastoma uderzeniami, przed drugim w klasyfikacji, reprezentującym PGA Czechy – Markiem Siakalą (-4)! Trzeci był, również reprezentujący Czechy – Ales Korinek  (-3). Pytany czy zważywszy na fakt, że wszyscy spodziewali się od samego początku, że on ten turniej wygra, nie odczuwał z tego powodu szczególnej presji, odpowiedział:„ Zdawałem sobie sprawę z oczekiwań, ale grałem cały czas na luzie, bez żadnej spiny” Pytany o wpływ tej wygranej na poziom jego pewności siebie odparł:” Szczerze mówiąc, moja gra wygląda dobrze od około trzech tygodni i pewność jest cały czas. Szkoda tylko, że akurat teraz nie gram zaraz w kolejnym turnieju” Zważywszy na fakt, że Adrian w tym roku o mały włos nie zakwalifikował się do gry w The Open, w Royal Birkdale, rzeczywiście strach pomyśleć co mogłoby się tam niezwykłego wydarzyć! Niestety w finałowym turnieju kwalifikacyjnym zabrakło mu dwóch uderzeń i JEDNEJ pozycji do awansu, do turnieju głównego!!! Najbliższe turniejowe plany Meronka to Sierra Polish Open, który rozpocznie się już 30 lipca na Sierra Golf Club. Z tych nieco odleglejszych planów Adrian wystąpi w dniach 12-14 października w Sobieniach, w organizowanym po raz pierwszy, wyjątkowym i już kultowym turnieju – Przesiep Open! To autorski turniej Adama „Mitusia” Mitukiewicza, który w swojej głowie pełnej różnych pomysłów i psikusów, wymyślił sobie i wciela w życie turniej z limitem handicapowym 9,9 dla amatorów, którzy zdobędą tam też punkty do rankingu światowego WAGR, z gościnnym udziałem zaproszonych profesjonalistów, grających w klasyfikacji… PROsiepów.

W pozostałych rolach wystąpili:

Wśród amatorów triumfowały kobiety. Pierwsze miejsce w klasyfikacji Stroke Play brutto zdobyła Katarzyna Selwent, z wynikiem 157 uderzeń. Na drugim miejscu uplasowała się aplikantka PGA Polska – Karolina Schneider (155). Trzecie miejsce zdobyła Amanda Majsterek (159). Na pierwszym miejscu wśród amatorów w klasyfikacji Stroke Play netto uplasował się Krzysztof Marszałek. Drugie miejsce zdobył Tomasz Ligowski. Trzeci był Marcin Dudziński. Najlepszą kobietą brutto została Beata Traczewska-Skóra. Najlepszą kobietą netto okazała się Aleksandra Markefka. Najlepszym juniorem brutto był Eryk Gawroński, a najlepszym juniorem netto- Hubert Tomczyk. W kategoriach trenerskich zwyciężyli – Kuba Ossowski – Fully Qualified Golf Professional, Maciej Zakrzewski – Golf Trainer, Brian Goode – Qualified Golf Instructor i Grzegorz Zieliński – Golf Instructor.

Gratulacje!

Wyniki: https://eagle2.pzgolf.pl/tournament/#/778/livescore

Tekst i foto: Kasia Nieciak

Golfowe Newsy
Partnerzy oficjalni

Partnerzy wspierający